Ekonomiczna kosmetyczka: tanie i dobre kosmetyki do makijażu

Ekonomiczna kosmetyczka: tanie i dobre kosmetyki do makijażu
Paula

Paula

Miłośniczka pisania, pasjonatka planowania imprez, fanka seriali, kocia i psia mama, żona swojego męża. Blogerka, edytorka, korektorka, fotografka, graficzka: w blogowym świecie — człowiek orkiestra.
Paula

Jakiś czas temu razem z Wami zastanawiałam się, czy warto kupować markowe kosmetyki — dzisiaj przychodzę z zupełnie odwrotnym tematem. Ekonomiczna kosmetyczka to nowy cykl tekstów, w którym będę przedstawiała Wam niedrogie, dobre jakościowo i wydajne kosmetyki, które warto mieć.

Dzisiejszy temat to tanie i dobre kosmetyki do makijażu.

Tanie i dobre kosmetyki do makijażu

Wychodzę z założenia, że jeśli zużywam jakiś kosmetyk z prędkością światła, to dla dobra mojego portfela powinnam decydować się na, w miarę możliwości, tanie produkty. Z drugiej strony, jeśli kosmetyk wystarcza mi na dłuższy czas, skłonna jestem zapłacić za niego więcej — pod warunkiem, że spełnia moje oczekiwania.

Jeśli wiem, że korektor wystarcza mi góra na miesiąc, a lakieru do paznokci używam sporadycznie, to staram się wybierać tanie produkty. Natomiast jeśli mam sprawdzony krem do twarzy i wiem, że spokojnie wystarczy na kilka miesięcy — mogę odrobinę przymknąć oko na jego cenę. W ten sposób, metodą prób i błędów, wybrałam swoje ulubione tanie i dobre kosmetyki do makijażu.

Jakie są więc moje typy?

Podkład Bielenda Make Up Academie Matt

Ten podkład doskonale spełnia wszystkie swoje zadania: ładnie kryje, ma matowe wykończenie i nie robi z twarzy maski. 30 ml kosztuje w Rossmannie ok. 13 zł, a więc przy odrobinie szczęścia można kupić go na wiosennej lub jesiennej promocji za kilka złotych. Między jedną promocją a drugą, czyli w przeciągu pół roku, zużywam średnio półtora opakowania.

tanie i dobre kosmetyki do makijażu

Mascara Lovely Pump Up

Ten tusz do rzęs do mój drugi hit z Rossmanna. Opakowanie w regularnej cenie kosztuje ok. 12 zł i również wystarcza mi mniej więcej na pół roku. Tusz pięknie wydłuża i podkręca nawet moje niepodatne rzęsy oraz ma wygodną w użyciu szczoteczkę.

Rozświetlacz Lovely Gold Highlighter

Ten produkt nie tylko jest bardzo tani i bardzo wydajny, ale też pięknie wygląda. Co i rusz ktoś pyta mnie, jakiego rozświetlacza używam i chwali jego złotawy odcień. Ten kosmetyk, chociaż chyba od roku jestem w trakcie pierwszego opakowania, został moim oficjalnym ulubieńcem kosmetycznym 2017! Chciałabym w najbliższej przyszłości przetestować też kilka innych rozświetlaczy, ale tego od Lovely mimo wszystko nie zabraknie w mojej kosmetyczce.

Dodam tylko, że rozświetlacz występuje w dwóch wariantach kolorystycznych: cieplejszy gold i chłodniejszy silver.

tanie i dobre kosmetyki do makijażu

Pomadki Golden Rose

Wszystkie pomadki tej firmy, jakie mam, sprawdzają się świetnie i kosztują trochę ponad dyszkę. Już raz pisałam na blogu o Golden Rose Velvet Matte Lipstick, ale podkreślam, że to nie jest mój jedyny ulubieniec tej marki — zarówno pomadki płynne, jak i w kredce sprawdzają się równie dobrze.

Plusem jest szeroka gama kolorystyczna, przyjemny zapach i trwałość. Na minus zaliczam to, że wymienione Velvel Matt przesuszają usta.

Kredka do oczu Douglas Eye Pencil | Kredka do oczu Yves Rocher

Te dwie kredki, choć skrajnie od siebie różne, to dwaj moi ulubieńcy.

Kredka z Douglasa jest miękka i matowa, bardzo dobrze się ją rozprowadza, nie rozmazuje się i po prostu wygląda świetnie, a używa się jej sto razy lepiej, niż eyelinera (chociaż efekt jest podobny). Kosztuje niecałe 30 zł, więc już nie aż tak mało, w porównaniu z produktami po ok. 10 zł, ale biorąc pod uwagę jej wydajność — warto.

Kredka z Yves Rocher również jest miękka, jednak ta, o której mówię ma połyskujące drobinki i całą gamę magicznie wyglądających, delikatnie mieniących się kolorów. Dobrze wygląda jako kreska na powiece, nie rozmazuje się, jest niemal wodoodporna, jednocześnie dobrze się blenduje — można ją łatwo i szybko połączyć z cieniami. Kosztuje w cenie regularnej ok. 25 zł.

A jakie są Wasze ulubione tanie i dobre kosmetyki do makijażu?

A może jesteście zdania, że wysoka jakość idzie w parze z wysoką ceną i pozwalacie sobie na odrobinę luksusu?



23
Dodaj komentarz

avatar
19 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
20 Comment authors
Salvia PlathPatrycja CzubakStrażaczkaJola (Pixel Kolor)Nikola Tkacz Recent comment authors
  Powiadomienia  
najnowsze najstarsze najlepiej oceniane
Powiadom o
Salvia Plath
Gość

Rozświetlacz z lovely to chyba naprawdę perełka, wszyscy go wychwalają, chyba czas spróbować 🙂 Ja z tej listy uwielbiam pomadki GR, jakość jest świetna, też podoba mi się ich zapach, piękny jest – jak kupiłam pierwszą to co jakiś czas odkręcałam, żeby powąchać 😉 No i cena, rewelacja! Od siebie dorzuciłabym podkład z Catrice All Matt Plus, używam odcienia 010 od prawie trzech lat (z przerwami, ale zawsze do niego wracam), świetny jest, bardzo naturalnie wygląda, wyrównuje koloryt skóry i nie podkreśla skórek, a kosztuje dwadzieścia parę złotych, czasem uda się dorwać nawet za kilkanaście.

Paula — www.teoriakobiety.pl
Gość

Chcę ten podkład przetestować, zachęciłaś mnie jeszcze bardziej tym, że nie podkreśla skórek 🙂 mam z tym ogromny problem.

Salvia Plath
Gość

Ja również, zwłaszcza w okolicach nosa, dlatego tak bardzo go sobie cenię. Warto go sobie sprawdzić w drogerii, w tym przedziale cenowym to najlepszy podkład, jaki dotąd wpadł mi w ręce 🙂

Patrycja Czubak
Gość
Patrycja Czubak

Większość wymienionych kosmetyków znam i również lubię. Dorzuciłabym do tego zestawienia jeszcze markę Kobo czy My Secret 🙂

Strażaczka
Gość
Strażaczka

ja kocham kosmwetyki z avonu

https://iamemilias.blogspot.com/

Jola (Pixel Kolor)
Gość

Tusz do rzęs to kosmetyk, przy wyborze którego cena nie jest najważniejsza. Zresztą w ogóle przy kosmetykach do oczu nie kieruję się ceną. Ja teraz testuję podkłady z Bell, dostępne w Biedronce. Matowy na co dzień nie bardzo, ale jak na razie ideał do zdjęć.

Nikola Tkacz
Gość

Już tyle dobrego słyszałam o tym rozświetlaczu, że jak podreperuję budżet, to chyba spróbuję 🙂 z tanich kosmetyków uwielbiam eyeliner Wibo i nie wyobrażam go sobie zamienić na coś innego 🙂

Pani Miniaturowa
Gość

Pokazałaś mój ukochany tusz do rzęs! Wszyscy pytają, czy mam sztuczne, a to właśnie on „żółty” robi taką magię 🙂

Rodzina ze Szczecina
Gość

Oj podoba mi się taki temat wpisów. W końcu coś o kosmetykach dla szaraczków których nie stać na te drogie i markowe.

speckledfawn
Gość

kiedyś kupowałam tego wszystkiego od groma 😛 Ciągle szukałam podkładu idealnego (albo chociaż znośnego), teraz mam swój wypróbowany bb z skin79 i już nie kombinuję 😛 Chociaż nadal od czasu do czasu lubię jakiś fajny cień czy róż 😉

MalgosiaZ
Gość
MalgosiaZ

Zawsze mam problem z wyborem firm kosmetycznych!

Amanda Niedrich
Gość

Podkład z revlona, w promocji niecałe 30zł 🙂 najlepszy, niedrogi – lubię go mieć zawsze na półce lub/i w kosmetyczce.

Chocolade
Gość

Tusz z Lovely miałam i lubiłam 😉

Angelika Krukowska
Gość
Angelika Krukowska

Również lubię pomadki z Golden Rose i zawsze, gdy stoję przed wyborem kolorów, nie mogę się zdecydować. Najchętniej kupiłabym wszystkie 🙂

Pozdrawiam i zapraszam do siebie,
http://www.wydru.blogspot.com

Mynio.pl
Gość

Nie znam żadnego z pokazanych ale wyglądają ciekawie. Zbliżam się do końcówki niektórych kosmetyków więc może tym razem spróbuję czegoś nowego.

Bebe Talent
Gość
Bebe Talent

Od lat używam tych samych, sprawdzonych kosmetyków do makijażu. Bardzo cenię max faktor.

czerwona filizanka
Gość

Znam tylko ten tuz. Bardzo go lubię i na pewno kiedyś ponownie go kupię

Mom on top
Gość

Ja ogólnie bardzo lubię kosmetyki z Bielendy, mają super jakość za niewielką cenę 🙂

Paula — www.teoriakobiety.pl
Gość

Ja nie używałam niczego poza tym podkładem. Jest coś, co szczególnie polecasz? 🙂

Mom on top
Gość

Krem po 30stym roku życia, ale to raczej nie dla Ciebie 😉 Żel do mycia twarzy, krem do rąk, ogólnie często sięgam po kosmetyki tej marki, jak dla mnie, są lepsze dla mojej skór od tych dużo droższych 🙂

Magda Palmowska Coaching Serca
Gość

Dziękuję za tekst 🙂 Jestem minimalistką jeśli chodzi o makijaż i jakoś specjalnie się nie zastanawiam nigdy nad kosmetycznymi zakupami – zwykle coś u koleżanki podpatrzę jeśli mi się podoba i wówczas kupuję 😉 Pomadki z golden rose faktycznie są super, mam dwie i uwielbiam :)) Nie miałam nigdy ulubionej kredki – a podkreślać oko lubię, więc wybiorę się do Douglasa – dzięki za inspirację :))

janielka
Gość
janielka

Pomadki golden rose moje ulubione. Cienie tez mam są super. Bronzery tez takie posiadam, ale akurat z tych jestem srednio zadowolona.;)

krystynabozenna
Gość

Cena nie ma znaczenia, ale trzeba na nich się dobrze znać, aby wiedzieć czego chcemy i za ile. ja używam mało kosmetyków, ale dziewczyny, które je używają , to mam nadzieję,że czytają składy.:-)