Chcemy przygarnąć kota — jak się przygotować?

Chcemy przygarnąć kota — jak się przygotować?
Paula

Paula

Miłośniczka pisania, pasjonatka planowania imprez, fanka seriali, kocia i psia mama, żona swojego męża. Blogerka, edytorka, korektorka, fotografka, graficzka: w blogowym świecie — człowiek orkiestra.
Paula
Jak przygotować się na przyjęcie pod swój dach nowego domownika — kota? Od ponad miesiąca jest z nami mały Tyrion-Tymek, postanowiłam więc na podstawie swoich postrzeżeń oraz błędów, jakie popełniliśmy podpowiedzieć Wam, co należy zrobić, zanim w domu pojawi się kot.

Dom gotowy na przyjęcie kota

Pierwszym krokiem, jeszcze przed przygarnięciem lub adoptowaniem kociaka powinno być zapewnienie mu wszystkiego, co taki zwierzak powinien mieć. Kuweta wypełniona żwirkiem, miseczka z suchą karmą i wodą, zapas mokrej karmy, posłanie i kilka zabawek to podstawowe minimum, które nasz nowy przyjaciel powinien zastać po przyjeździe do domu. Odpowiednio wcześnie warto zaopatrzyć się również w transporter, żeby móc przywieźć w nim kota. 
My, niestety, przez jakiś czas nie mieliśmy transportera
My kupiliśmy kuwetę i żwirek dosłownie kilka minut przed odebraniem Tyriona i dopiero rozstawialiśmy to wszystko po przyjeździe do domu. Trochę suchej karmy dostaliśmy od pierwszej właścicielki Kota, ale mały na początku nie miał nawet swojej miseczki. Wieźliśmy go w pudełku, ponieważ transportera też nie kupiliśmy wcześniej. Te wszystkie drobne zaniedbania z naszej strony nie były tragedią, ale pewnie bylibyśmy spokojniejsi, gdybyśmy mieli wszystko przygotowane wcześniej.

Kocie artykuły drugiej potrzeby

Po zaopatrzeniu się w podstawowe wyposażenie, dostaliśmy i dokupiliśmy kolejne rzeczy dla Kota. Drapak, kolejne zabawki, obróżka, szczotka do czesania i szczoteczka do zębów to kolejne rzeczy, z jakimi zetknął się Kot i chyba nic więcej mu do szczęścia nie potrzeba. Jeśli chodzi o obrożę (lub szelki) i szczotki — jeśli chcemy, żeby nasz dorosły już kot ich używał, trzeba przyzwyczajać go od samego początku, dlatego i te przedmioty warto kupić jak najwcześniej.

Kot-demolka

Niestety, przygarnięcie kota wiąże się z pewnymi stratami materialnymi. Na pewno warto zawczasu pomyśleć, gdzie przenieść kwiatki doniczkowe, które do tej pory stały na parapecie, bo jak tylko kot nauczy się tam wskakiwać, prawdopodobnie będzie wykopywał z nich ziemię. Niestety, u nas skończyło się jedzenie w łóżku i przy niskim stoliku do kawy, bo Kot zbyt chętnie przyłączał się do nas.
Musieliśmy też zadbać o schowanie kruchych i niebezpiecznych przedmiotów — teraz nożyczki mieszkają na lodówce, noże są myte i chowane zaraz po użyciu, nie zostawiamy ich w zlewie, do którego Kot umie wejść, staramy się też nie zostawiać szklanek i kubków na zbyt długo na stole, bo zdarzyło się, że Kot wylał, albo wypił zawartość. Okazało się, że lubi herbatę i wino.

Kot w bloku

Największym naszym błędem było nieprzemyślenie wcześniej, jak zabezpieczyć okna i drzwi balkonowe, aby kotu nie przyszło do głowy przez nie wychodzić. Na szczęście idzie zima, więc problem na kilka miesięcy znika, ale na wiosnę będziemy musieli założyć moskitiery w oknach i drzwiach balkonowych, albo zabezpieczyć je w inny sposób. 
Jeśli chcecie, żeby Wasz kot nie wychodził, nie ważne, czy mieszkacie w bloku, czy w domu, warto wcześniej o tym pomyśleć — szczególnie, jeśli przygarniacie malucha wiosną, lub latem.

Imię dla pupila

Ludzie mają różne sposoby na wymyślenie imienia dla swojego pupila. My wzięliśmy pomysł z „Gry o tron” i nazwaliśmy Kota Tyrion (bo w przyszłości będzie dużym, eleganckim kotem i potrzebował godnego, lordowskiego imienia — poza tym, lubi wino!), jednak bardzo szybko okazało się, że takie imię niezbyt pasuje do małego kociaka, poza tym jest trudne do zapamiętania. W efekcie moja mama i babcia nazywają Kota Tymek (co jest o wiele bardziej odpowiednie dla kociego dziecka ;)), a my na co dzień mówimy do niego po prostu Kocie. Zawsze uważałam, że Kot to najlepsze imię dla kota. Tak czy inaczej, warto wcześniej wymyślić proste, ładne i oryginalne imię dla swojego pupila. A nam pozostaje mieć nadzieję, że Kot szybko urośnie i Tyrion zacznie mu pasować 😉
O co jeszcze warto zadbać, zanim przygarnie się kota? 
Podzielcie się swoimi radami w komentarzach 🙂