Buldog francuski — co trzeba wiedzieć, kupując buldoga

Buldog francuski — co trzeba wiedzieć, kupując buldoga
Paula

Paula

Miłośniczka pisania, pasjonatka planowania imprez, fanka seriali, kocia i psia mama, żona swojego męża. Blogerka, edytorka, korektorka, fotografka, graficzka: w blogowym świecie — człowiek orkiestra.
Paula

Buldog francuski — co trzeba wiedzieć, zanim go przygarniemy? Warto wiedzieć, że buldog francuski to bardzo wymagająca rasa, dlatego należy odpowiednio przygotować się na przyjęcie go pod swój dach. Jak to zrobić?

Zobacz także: Chcemy przygarnąć kota — jak się przygotować?” 

Buldog francuski — co trzeba wiedzieć

Buldog francuski: pies, czy odkurzacz?

Buldogi mają to do siebie, że są bardzo zachłanne i jedzą jak świnie. Dosłownie! Nasz Porky przy jedzeniu chrumka i mlaska, rozsypując karmę dookoła. Do tego wciąga jak odkurzacz wszystko, co stanie na jego drodze. Położyłam mu na suchej karmie tabletkę — zjadł ją w mgnieniu oka, czego inne psy raczej nie robią. Porky nie ma karmy cały czas w misce, bo pewnie zjadłby wszystko na raz. Dajemy mu wydzielone porcje rano i wieczorem. Uważam, że to dobre wyjście, żeby się nie roztył.

Buldog Francuski — Co Trzeba Wiedzieć

Druga sprawa jest taka, że pieski te często mają alergie pokarmowe. Przede wszystkim nie zaleca się karm z kurczakiem, najlepsze są karmy dla alergików lub gotowana wołowina z ryżem. Porky, jako szczeniak, borykał się z niewielkimi problemami pokarmowymi. Na szczęście zmiana diety pomogła.

Śmierdząca sprawa

Jak pisałam, po karmie, którą Porky dostawał od nas jako szczeniak, miał problemy żołądkowe. Objawiają się one tym, że robi dużo bardzo śmierdzącej kupy, naprawdę dużo!

Co więcej, rasa ta znana jest z siarczystych bąków, co potwierdzam — to żadne plotki, nie jest to też związane z żadnymi schorzeniami, one po prostu tak mają.

Kwestia higieny

Kupując buldoga francuskiego trzeba wiedzieć jeszcze jedną bardzo ważną rzecz — pieski te nie radzą sobie same z dbaniem o higienę, dlatego trzeba im pomagać.

buldog francuski — co trzeba wiedzieć

Bardzo ważną sprawą jest dbanie o fafle — muszą być czyste i suche, oczyszczone między innymi z łez. Jeśli pies wychodzi już na dwór, należy zwracać uwagę również na higienę łap: czyścić je, szczególnie między palcami, oraz smarować poduszeczki np. wazeliną.

Czyszcząc buldogowi fafle i pysk trzeba pamiętać również o uszach, w których zbiera się woskowina i są po prostu brudne. Na początku bałam się ich czyścić, ale pani weterynarz uświadomiła mi, że mogę to spokojnie robić patyczkiem kosmetycznym, ponieważ nie ma szans, żeby wszedł on za głęboko i zrobił psu krzywdę w ucho. Mimo to robię to bardzo ostrożnie.

Co jeszcze warto wiedzieć, decydując się na przygarnięcie lub kupno buldoga francuskiego? Temu psu trzeba myć brzuch. Sam nie sięga sobie do brzucha i nie może go wylizać, dlatego zbiera się na nim brud. Wystarczy codziennie wieczorem przemyć brudne okolice wilgotnym gazikiem.

Buldog francuski: zdrowy pies to szczęśliwy pies

Niestety, buldogi francuskie to bardzo chorowite pieski. Mają wiele problemów zdrowotnych spowodowanych budową ciała i pyska, w związku z czym wymagają dużo uwagi i dobrej opieki. Poza alergiami pokarmowymi, narażone są między innymi na problemy z układem oddechowym oraz oczkami.

buldog francuski — co trzeba wiedzieć

Nie jestem weterynarzem, więc nie chciałabym się wymądrzać, ale warto pamiętać, że bulwy narażone są między innymi na przekłucie rogówki (ponieważ ich oczka są wystające, „wytrzeszczone”), problemy z oddychaniem oraz przeziębienia i katar, który — nieleczony — może przekształcić się w naprawdę poważne schorzenia.

Buldog francuski — co trzeba wiedzieć

Każdy pies, niezależnie od rasy, płci czy wieku potrzebuje uwagi i opieki właściciela, jednak buldożki francuskie są szczególnie wymagającą rasą. Decydując się na takiego psa trzeba trzy razy dobrze się zastanowić, czy aby na pewno będziemy mieli dla niego wystarczająco czasu i cierpliwości, a także czy w razie potrzeby będzie nas stać na kosztowne zabiegi i leczenie.

buldog francuski — co trzeba wiedzieć

Oczywiście nie wszystkie bulwy są chorowite, każdy pies to osobny egzemplarz, każdy jest zupełnie inny, ale warto mieć na uwadze cechy charakterystyczne tej rasy, ponieważ przygarnięcie psa to decyzja, której konsekwencje ponosi się latami.



6
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
Paula — www.teoriakobiety.plWojtek| Bielecki.esMatkiupadki.plAnnprincess.malpka Recent comment authors
  Powiadomienia  
najnowsze najstarsze najlepiej oceniane
Powiadom o
Wojtek| Bielecki.es
Gość

Każde zwierze to nie maskotka i należy się nim opiekować. Co do samych buldogów nigdy bym się na nie nie zdecydował, ma je sąsiad i naprawdę są w stanie swoim zachowaniem uprzykrzyć życie. Zdecydowanie bardziej wolę większe psy. 😉

Paula — www.teoriakobiety.pl
Gość

Jakim zachowaniem mogą uprzykrzyć życie? Chyba, że masz na myśli te zabójcze bąki, jedynie z tym się mogę zgodzić 😉 Niestety, mieszkamy w bloku i nie chciałabym męczyć takim trybem życia większego psa, z resztą ta mała świnka marzyła mi się od dawna 🙂

Wojtek| Bielecki.es
Gość

Sąsiedzi mają tego psiaka – nie dość, że ciągle ujada bo małe dzieciaki go zaczepiają, dwa ma tak mały wybieg, że ciągle go to wkurza, mało czasu mu poświęcają, tak więc częściej jest sam niż z kimś. U mnie pies ma duży wybieg bo jest to ponad 4x8m, a nie kojec niespełna 2x1m, nigdy nie był na łańcuchu, niemal ciągle z nim ktoś przebywa. a na widok smyczy szaleje ze szczęścia bo wie, że ma codziennie 2 ponad godzinne spacery. Do tego ma kontakt z innymi zwierzętami – kotami czy też kurami. Niestety nigdy nie będę popierał posiadania psa w… Czytaj więcej »

Matkiupadki.pl
Gość

Urocze psiaki, ale my zakochani w terrierach 🙂

Ann
Gość
Ann

Mój wujek miał kiedyś takiego pieska, są śliczne 🙂

princess.malpka
Gość

Sliczny Porkie <3