Buldog francuski — co trzeba wiedzieć, kupując buldoga

Buldog francuski — co trzeba wiedzieć, kupując buldoga
Paula

Paula

Miłośniczka pisania, pasjonatka planowania imprez, fanka seriali, kocia i psia mama, żona swojego męża. Blogerka, edytorka, korektorka, fotografka, graficzka: w blogowym świecie — człowiek orkiestra.
Paula

W tym miesiącu zdecydowaliśmy się z Radolskim wziąć psa i to nie byle jakiego, bo buldoga francuskiego. Decyzja, chociaż dość spontaniczna, była jednocześnie bardzo dobrze przemyślana. Porky jest z nami od kilku tygodni, trochę się go nauczyliśmy, wyciągnęliśmy sporo nowych wniosków na temat tej wyjątkowej rasy. Zapraszam Was na tekst „Buldog francuski — co trzeba wiedzieć”.

Zobacz także: Chcemy przygarnąć kota — jak się przygotować?” 

Buldog francuski — co trzeba wiedzieć

Kupujemy psa… czy odkurzacz?

Buldogi mają to do siebie, że są bardzo zachłanne i jedzą jak świnie. Dosłownie! Nasz Porky przy jedzeniu chrumka i mlaska, rozsypując karmę dookoła. Do tego wciąga jak odkurzacz wszystko, co stanie na jego drodze. Położyłam mu na suchej karmie tabletkę — zjadł ją w mgnieniu oka, czego inne psy raczej nie robią. Porky nie ma karmy cały czas w misce, bo pewnie zjadłby wszystko na raz. Dajemy mu wydzielone porcje rano i wieczorem. Uważam, że to dobre wyjście, żeby się nie roztył.

buldog francuski — co trzeba wiedzieć

Druga sprawa jest taka, że pieski te często mają alergie pokarmowe. Przede wszystkim nie zaleca się karm z kurczakiem, najlepsze są karmy dla alergików lub gotowana wołowina z ryżem. Porky, na skutek nieodpowiedniej karmy, boryka się z niewielkimi problemami żołądkowymi, ale bądźcie spokojni — dbamy o to, by poprawić jego dietę tak, by była odpowiednia do jego potrzeb.

Śmierdząca sprawa

Jak pisałam, po karmie, na którą się zdecydowaliśmy, Porky miał problemy żołądkowe. Objawiają się one tym, że robi dużo bardzo śmierdzącej kupy, naprawdę dużo! Co więcej, rasa ta znana jest z siarczystych bąków, co potwierdzam — to żadne plotki, nie jest to też związane z żadnymi schorzeniami, one po prostu tak mają.

Kwestia higieny

Kupując buldoga francuskiego trzeba wiedzieć jeszcze jedną bardzo ważną rzecz — pieski te nie radzą sobie same z dbaniem o higienę, dlatego trzeba im pomagać.

buldog francuski — co trzeba wiedzieć

Bardzo ważną sprawą jest dbanie o fafle — muszą być czyste i suche, oczyszczone między innymi z łez. Jeśli pies wychodzi już na dwór, należy zwracać uwagę również na higienę łap: czyścić je, szczególnie między palcami, oraz smarować poduszeczki np. wazeliną.

Czyszcząc buldogowi fafle i pysk trzeba pamiętać również o uszach, w których zbiera się woskowina i są po prostu brudne. Na początku bałam się ich czyścić, ale pani weterynarz uświadomiła mi, że mogę to spokojnie robić patyczkiem kosmetycznym, ponieważ nie ma szans, żeby wszedł on za głęboko i zrobił psu krzywdę w ucho. Mimo to robię to bardzo ostrożnie, a Porky zdecydowanie za tym nie przepada.

Ostatnią sprawą, która bardzo mnie zaskoczyła, był fakt, że bulwie trzeba myć brzuch. No cóż, po prostu te psy same nie sięgają sobie do brzucha i nie mogą go wylizać, dlatego zbiera się na nim brud. Ja codziennie wieczorem przemywam Porkiemu tamte okolice wilgotnym gazikiem i to w zupełności wystarczy.

Zdrowy pies to szczęśliwy pies

Niestety, buldogi francuskie to bardzo chorowite pieski. Mają wiele problemów zdrowotnych spowodowanych budową ciała i pyska, w związku z czym wymagają dużo uwagi i dobrej opieki. Poza alergiami pokarmowymi, narażone są między innymi na problemy z układem oddechowym oraz oczkami.

buldog francuski — co trzeba wiedzieć

Nie jestem weterynarzem, więc nie chciałabym się wymądrzać, ale warto pamiętać, że bulwy narażone są między innymi na przekłucie rogówki (ponieważ ich oczka są wystające, „wytrzeszczone”), problemy z oddychaniem oraz przeziębienia i katar, który — nieleczony — może przekształcić się w naprawdę poważne schorzenia.

Buldog francuski to nie maskotka

Każdy pies, niezależnie od rasy, płci czy wieku potrzebuje uwagi i opieki właściciela, jednak buldożki francuskie są szczególnie wymagającą rasą. Decydując się na takiego psa trzeba trzy razy dobrze się zastanowić, czy aby na pewno będziemy mieli dla niego wystarczająco czasu i cierpliwości, a także czy w razie potrzeby będzie nas stać na kosztowne zabiegi i leczenie.

buldog francuski — co trzeba wiedzieć

Oczywiście nie wszystkie bulwy są chorowite, każdy pies to osobny egzemplarz, każdy jest zupełnie inny, ale warto mieć na uwadze cechy charakterystyczne tej rasy, ponieważ przygarnięcie psa to decyzja, której konsekwencje ponosi się latami.