6 rad, jak przygotować się na studniówkę (albo sylwestra!)

6 rad, jak przygotować się na studniówkę (albo sylwestra!)
Paula

Paula

Miłośniczka pisania, pasjonatka planowania imprez, fanka seriali, kocia i psia mama, żona swojego męża. Blogerka, edytorka, korektorka, fotografka, graficzka: w blogowym świecie — człowiek orkiestra.
Paula
Zima i początek roku to sezon imprez i studniówek. To pierwszy i dla wielu jedyny w życiu bal. Każda z nas chciałaby tego wieczoru świetnie wyglądać i się bawić. Zobacz, jak przygotować się na studniówkę, żeby dobrze ją zapamiętać!

Jak przygotować się na studniówkę: sukienka idealna

Na pewno sukienka jest pierwszą rzeczą, jaka przychodzi na myśl dziewczynie myślącej o studniówce. Można, oczywiście, zainwestować w strój na tą wyjątkową imprezę, ale wszystkie dobrze wiemy, że to sukienka na jeden raz.
Ja moją sukienkę kupiłam dwa tygodnie przed studniówką, na przecenie w sieciówce. Fakt, że mój bal odbywał się w połowie lutego na pewno mocno ułatwił sprawę. Gorzej mają ci, którzy nie mają tak dużo czasu na wybór kreacji i nie załapią się na największe wyprzedaże. Należy jednak pamiętać, że sukienka nie musi być droga, żeby była wyjątkowa. Najważniejsze, żeby była megawygodna, nigdzie nie uwierała no i, oczywiście, żebyś się sobie w niej podobała 🙂
Moja rada: Na studniówkach króluje czerń, może warto się wyłamać i założyć coś w innym kolorze? W czerwonej, różowej, czy niebieskiej sukience będziesz wyróżniała się na zdjęciach i filmie w tłumie „żałobników” 😉

Jak przygotować się na studniówkę: fryzjer i kosmetyczka

Na początku zastanówmy się, czy na pewno warto wydawać kolejne cenne złotówki na fryzurę i makijaż, z których nie będziesz zadowolona. A prawdopodobieństwo, że nie będziesz wynosi jakieś 50%. Makijaż niczym maska, albo tapeta na ścianie lokalu, w którym urządzacie przyjęcie? Włosy nieuczesane, bo po wizycie u „specjalistki” wróciłaś do domu załamana i włożyłaś głowę pod kran?
Jak przygotować się na studniówkę samej, w domu? Wystarczy, że zakręcisz włosy, żeby uzyskać seksowne fale, albo zrobisz elegancki kok. Do tego makijaż w kolorach, w których czujesz się dobrze – bez narzucania przez kosmetyczkę swojego zdania. Możesz wyglądać dobrze i, co najważniejsze, tak jak chcesz, a nie tak, jak to sobie wymyślą nieudolne stylistki!
 
Moja rada: W internecie jest mnóstwo poradników, jak zrobić fajny make up i fryzurę, która utrzyma się całą noc bez poprawiania co kilka minut. Możesz skorzystać z któregoś z nich, poćwiczyć przed studniówką, a w dniu imprezy zaskoczyć wszystkich świetnym lookiem własnego wykonania.

Jak przygotować się na studniówkę: odpowiednie buty

Każda z nas marzy o szpilkach Louboutina, najlepiej tych najwyższych, ale jeśli chcesz przetrwać noc bez zgubienia niewygodnego pantofelka niczym Kopciuszek, ogranicz się do niewysokich bucików – w miarę swoich możliwości.
Celowo nie określam, jakie konkretnie powinnaś założyć, bo to indywidualna sprawa każdej z nas, w jakich obcasach bez problemu da sobie radę. Nie próbuj też kozaczyć na siłę i bez gadania zabierz ze sobą baleriny na zmianę.
 
Moja rada: Jeśli nie lubisz szpilek, postaw na gruby, niski obcas, albo koturny. Nadal wygląda to elegancko, ale noga nie męczy się aż tak. Pamiętaj jednak, żeby dobrać buty do sukienki – jeśli zakładasz zwiewną kreację, to ciężkie, toporne obcasy do obijania kotletów raczej nie będą pasować.
Bez względu na to, na jaką wysokość i rodzaj obcasa się zdecydujesz, koniecznie zainwestuj we wkładki żelowe do butów!  Już nie raz przekonałam się, że z nimi stopy o wiele lepiej znoszą cała noc w szpilkach.  

Jak przygotować się na studniówkę: magiczna kosmetyczka

To, jak przygotować się na studniówkę czy inną imprezę, to jedna sprawa. Równie ważne jest jednak także to, co znajdzie się podczas imprezy w Twojej torebce.
Zaklinam cię – nie zapomnij bezbarwnego lakieru do paznokci, którym zabezpieczysz się przed dziurą w rajstopach! Na wszelki wypadek weź też zapasowe rajstopy, albo pończochy, co wolisz. Pamiętaj o chusteczkach higienicznych, bibułkach matujących lub pudrze, korektorze, kleju, jeśli postanowiłaś przykleić sztuczne paznokcie albo rzęsty, oraz o wsuwkach do włosów, gdy decydujesz się mieć je upięte (przezorny zawsze ubezpieczony).
Jeśli pomalowałaś usta szminką o intensywnym kolorze, także miej ją przy sobie podczas imprezy. Po kolacji na pewno drobne poprawki będą niezbędne!
 
Moja rada: Kosmetyczka to przenośnia. Nie bierz ze sobą na zabawę wielkiej torby, do której upchasz wszystko! Wystarczy kopertówka i wrzucone do niej luzem niezbędne rzeczy. 

Jak przygotować się na studniówkę: zaopatrz się w piersiówkę 😉

Oczywiście piszę to pół żartem ale nie oszukujmy się — zazwyczaj alkohol na takich imprezach jest. Nieoficjalnie, oczywiście. Dlatego stoły na studniówkach mają długie obrusy 😉 Nauczyciele wiedzą, że wszyscy piją, ale to nikogo nie usprawiedliwia. Jesteś dorosła, dlatego pokaż klasę i znaj umiar. Lepiej wypić mniej, niż mieć później nieprzyjemności.
Moja rada: Pilnuj swojego partnera! Chłopcy zazwyczaj lubią się popisać, ile to mogą wypić, ale pamiętaj – to w twoim interesie leży kontrolowanie jego stanu. W końcu, jeśli przesadzi, to ty będziesz się za niego wstydzić, a po nim najpewniej to spłynie, jak po kaczce. 

A na drugi dzień… 

Bolące nogi, resztki makijażu na twarzy i kac morderca – tak, dokładnie tak wygląda następny dzień. Po całonocnej zabawie raczej masz marne szanse na cudowny poranek. Warto wziąć długą, gorącą kąpiel i zmyć z siebie pot, kosmetyki i, być może, wstyd. Następnym krokiem jest porządne śniadanie, np. jajecznica z kiełbasą, która naprawdę dobrze robi po imprezie! Jeśli nie jesteś w stanie nic przełknąć, spróbuj chociaż wypić kubek rosołu, albo żurku, to też pomaga. W kryzysowej sytuacji, zamiast domowej zupy, wystarczy gorący kubek.
Na koniec dodam tylko, że niektóre z tych rad warto wykorzystać też na inne okazje. Sylwester, wesele, karnawał — na każdą imprezę możesz sama się pomalować i przy okazji sprawdzić, czy makijaż przetrwa całą noc zabawy, czy może będzie trzeba jakoś go udoskonalić.
Pominęłam jakąś wskazówkę? Masz inne rady, jak przygotować się na studniówkę (lub inną całonocną imprezę)? Koniecznie daj znać w komentarzu 🙂



29
Dodaj komentarz

avatar
26 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
PaulaMamcia 😉JoannaAnita Rózgafryzurymarzeny Recent comment authors
  Powiadomienia  
najnowsze najstarsze najlepiej oceniane
Powiadom o
Joanna
Gość
Joanna

Niestety Twoja rada co do koloru sukienki na studniówkę jest bardzo nietrafiona bo na tę uroczystość obowiązuje dress code. Kolorystyka to czerń oczywiście, biel bądź granat. Wprowadzasz dziewczyny w błąd przez co mogą ubrać się zupełnie niestosownie. Inne kolory sukienek pasują na zupełnie inne okazje.

Mamcia 😉
Gość
Mamcia 😉

A to ciekawe,bo wiele jest sukienek w kolorze czerwonym,beżowym,a nawet spotkałam się ze złotą….😊. O białej sukience nie słyszałam,chyba że jest się „Panią młodą” 😉.

Anita Rózga
Gość
Anita Rózga

Przydatne rady 🙂 co do makijażu i fryzury to podjęłam decyzje, że sama dam radę. Co z tego ubędzie to nie wiadomo 😆hahah

fryzurymarzeny
Gość

Wszystko zebrane w pigułce 🙂 super !
A jeśli chciałybyście inspiracje na fryzurę oraz jak ją zrobić krok po kroku zapraszam na moją stronę http://www.fryzurymarzeny.pl

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja na drugi dzień polecam kanapkę z pasztetem. If you know…

cześć Paula :* zajebisty ten blog!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Widzę, że idziemy na łatwiznę i nawet nie chce ci się zrobić zdjęć własnych tylko kopiuj i wklej 🙂 tragedia!!!

Paula Traub
Gość

Widzę, że ktoś tu ma żal, że powiedziałam prawdę u niego na blogu i na poprawę nastroju hejtuje z anonima, brawa dla tej pani 🙂

Julajulia
Gość

Przydatne rady co prawda mi jeszcze daleko do studniówki,ale zawsze się przyda 🙂
Julajulia.blogspot.com.

ekstrawagancja ekstrawaganckiej
Gość

Ja do tej pory żałuję, że postawiłam na czerń podczas studniówkowej nocy. Nie miałam jednak zbyt dużego wyboru, bo sukienka była pożyczona a co gorsze… przetrwała tylko godzinę :C Jakaś 'miła koleżanka' wbiła mi w obcas w czarny tiul, który sięgał aż ziemi. Na szczęście kilka podpięć agrafkami zmieniło styl kreacji i pozwoliło mi zapomnieć o niemiłym incydencie. Rok temu Sylwester spędziłam w domu więc w tym roku ruszyłam na imprezę w biało-łososiowej kreacji! 🙂

Karolina Moszowska
Gość

Świetne rady.. zapamiętam!

http://moszovska-blog.blogspot.com

Patrycja Paulina
Gość

Bardzo przydatne rady 🙂 ja póki co mam 15 lat wiec kaca nie mialam 🙂
patrycja-paulina.blogspot.com-KLIK

Patrycja Świekatowska
Gość

bardzo fajny wpis, ujęłaś wszystkie zasadnicze kwestie w bardzo krótki i jasny sposób 🙂
pozdrawiam 🙂
http://mowmidobrzeee.blogspot.com/

Nikola Drozd
Gość

bardzo przydatne rady 🙂

http://nikoladrozdzi.blogspot.com/

Buggly
Gość

Swietne rady, swietny post, swietny blog! Pozdrawiam 🙂

Ania Tomczak
Gość

dobre radu, świetny post
obserwuję jak obiecałam
pozdrawiam
http://tiffani426.blogspot.com/

Angelika Socha
Gość

Ja mam jeszcze 3 lata do studniówki bardzo ważne punkty wymieniłaś

feybn.blogspot.com

Minimka
Gość

Przede mną jeszcze wiele lat do studniówki , ale jezeli chodzi o sylwestra to świetnie to rozpisałaś 🙂
Obserwuje i liczę na rewanż
http://www.greenpinkandcafe.blogspot.com

Fräulein Graissler
Gość

Masz rację ^^

Klaudia
Gość

Świetny post 😉 Obserwuję i liczę na rewanż >>>http://klaudusiadusia.blogspot.com/

przyjaciółki na zawsze
Gość

Dziękujemy za odwiedzenie naszego bloga 😉 Świetny post+obserwujemy : http://klaudixandjulix.blogspot.com/

Zuzanna Falkowska
Gość

Świetne rady, bardzo przydatne;)
pozdrawiam,
http://pozytywne-by-zuza.blogspot.com/

Stylish Blog Story
Gość

bardzo fajny wpis! ja mam już taki wieczór za sobą 🙂

Oliwia Nicz
Gość

Za kilka lat być może skorzystam z tych rad haha 🙂 Świetny pomysł tak poza tym 😀
http://blog017.blogspot.com/2014/12/before-sunset.html
Czy mogłabyś poklikać w link do płaszczyka ? Chętnie się odwdzięczę ♥

Blonparia
Gość

Ja swoją studniówkę miałam rok temu,większość dziewczyn szyła sobie sukienki na zamówienie,które tak naprawdę założą tylko raz,mało było czarnych sukienek. Ja postawiłam na prostotę kupiłam sobie sukienkę przed kolano,kremową zrobioną z koronki i przynajmniej mogę ją założyć więcej niż jeden raz 😉

oll shy
Gość

Fajny blog ! 🙂 Zapraszam na mojego bloga ollshy.blogspot.com :)) Może obserwacja za obserwację ? 🙂 (Jeśli tak, to napisz u mnie na blogu, że już zaobserwowałaś i ja też zaobserwuję twój ;>)

Aneta
Gość
Monika Lackowska
Gość

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu:):):) Świetny post:) Rady się przydadzą na pewno:) U mnie Lublin i okolice zasypane !!!!:P I w końcu jest pięknie na dworze hehe:)

Jenovia Dżemson
Gość

Fajny blog! Obserwuję !