Jak przygotować się do lotu samolotem?

Jak przygotować się do lotu samolotem?
Paula

Paula

Miłośniczka pisania, pasjonatka planowania imprez, fanka seriali, kocia i psia mama, przyszła żona. Blogerka, edytorka, korektorka, fotografka, graficzka: w blogowym świecie — człowiek orkiestra.
Paula
Wakacje to dla wielu osób czas pierwszych razów. Pierwszy wyjazd bez rodziców, pierwsze wakacje za granicą, pierwszy lot samolotem. Ten ostatni — nawet, jeśli nie debiutujemy na pokładzie samolotu — może okazać się stresujący, bo jeśli o czymś zapomnimy, cały wyjazd może lec w gruzach. Jak w takim razie przygotować się do lotu?

jak przygotować się do lotu samolotem

Poczytaj o przewoźniku

Każda linia lotnicza ma swój regulamin. Generalnie zasady wszędzie są te same, ale poszczególne linie mogą różnić się np. dopuszczalną wagą i wymiarami bagażu podręcznego i rejestrowanego, czy liczbą toreb, które możemy wnieść na pokład samolotu. 
Warto wcześniej dowiedzieć się, jakie zasady obowiązują w linii, którą polecimy, żeby oszczędzić sobie nerwów przed samym wylotem. 

Bagaż rejestrowany

Po przybyciu na lotnisko należy znaleźć swój lot na tablicy odlotów i udać się do wskazanego stanowiska, aby nadać bagaż rejestrowany, czyli dużą walizkę. Zazwyczaj będzie nam potrzebny do tego tylko osób osobisty, chociaż w zależności od miejsca, do którego lecimy — może przydać się też paszport. 
Dokumenty przygotujcie na tyle wcześniej, żeby później nie blokować kolejki, stojąc już przy okienku i grzebiąc w torebce. Po nadaniu bagażu kierujcie się do miejsca wskazanego przez obsługę lotniska. 

Bagaż podręczny

Zazwyczaj na pokład można wziąć ze sobą jedną sztukę bagażu podręcznego (mała walizka, lub torba) oraz jedną damską torebkę (co w przypadku niektórych pań oznacza tyle samo, co dwie małe walizki ;)). Nie powinno też stanowić problemu zabranie ze sobą aparatu fotograficznego czy kamery osobno, w samym pokrowcu. 
Teoretycznie waga bagażu podręcznego nie powinna przekraczać 5 kg, jednak zazwyczaj wcale się tego nie sprawdza — wagę przywiązuje się jedynie do wymiarów toreb, które muszą zmieścić się na półce nad siedzeniem, lub na podłodze pod siedzeniem. 
Do bagażu podręcznego nie można wkładać ostrych przedmiotów, ani płynów. Wyjątkiem są ciecze w buteleczkach o pojemności nie większej, niż 100 ml, zapakowane dodatkowo w woreczek strunowy. Każda większa butelka z jakimkolwiek płynem, oraz każdy przedmiot, który może zostać uznany za niebezpieczny będą wyrzucane. 

Kontrola bezpieczeństwa

To moment, w którym nasz bagaż podręczny jest prześwietlany. Do jednego koszyka wkładamy torbę, do kolejnego okrycie wierzchnie (czyli wszystko, co mamy na sobie, włącznie z szalikiem), do jeszcze następnego — urządzenia elektroniczne i rzeczy z metalowymi elementami, które mamy na sobie (biżuterię, pasek do spodni, itp.). 
Jeśli zajdzie potrzeba — coś piknie w przejściu — zostaniemy „zmacani” przez obsługę. Nie ma się czym stresować: dziwne jest raczej to, jeśli ktoś nie zostanie zmacany 😉 
Po takiej kontroli manualnej (jeśli miała miejsce) trzeba (w miarę szybko, żeby nie tamować ruchu) zebrać swoje rzeczy z koszyków i przejść do hali odlotów. 

Hala odlotów

Dopiero tutaj można kupić napój większy, niż 100 ml, który będzie można wnieść ze sobą na pokład. W tym miejscu znajduje się kilka sklepów, w których teoretycznie powinno być tanio, jednak, niestety, wcale nie jest. 
Jeśli nie wierzycie, po prostu porównajcie ceny, ale uprzedzam: na pewno nie są niższe, niż w normalnych sklepach i drogeriach. Kupowanie tutaj alkoholu i kosmetyków (co wiele osób robi z radością) tak naprawdę się nie opłaca. Jedyną rzeczą, na której można zaoszczędzić są papierosy (1-2 zł na paczce, a więc też bez szału).

Lot

Czy sam lot jest najbardziej stresującą częścią przygody na lotnisku? Zależy, dla kogo. Stewardessy przed startem tłumaczą dokładnie, co należy zrobić w razie wypadku, ponad to w kieszonkach przy fotelach znajdują się instrukcje postępowania, gdyby coś się stało. Na czas startu powinno się wyłączyć urządzenia elektroniczne (lub przełączyć je w tryb samolotowy) oraz zapiąć pasy. W czasie lotu, do momentu lądowania, można znowu używać wszystkich sprzętów i rozpiąć pasy. 
Na koniec chciałabym wyjaśnić krótko, dlaczego podczas startu powinno się wyłączyć urządzenia (co ludzie zazwyczaj wesoło ignorują). Nie chodzi o to, że sygnał z telefonów zakłóca działanie samolotu, czy coś. Jedyne, co robi, to wywołuje szumy i piski w słuchawkach pilotów, co jest zwyczajnie nieprzyjemne i niekomfortowe. Oto, dlaczego wypada na te pięć minut wyłączyć telefon. 
Jeśli boicie się latać, na zakończenie dodam tylko, że samolot to najbezpieczniejszy środek transportu. W wypadkach na drogach co roku ginie grubo ponad milion osób, natomiast w katastrofach lotniczych — kilkaset. 

A Wy jak przygotowujecie się do lotu samolotem? 
Stresuje Was podróż tym środkiem transportu? 
A może swój podniebny debiut macie jeszcze przed sobą?  

Jeśli Ty też prowadzisz bloga, zajrzyj do mojej facebookowej grupy dla rozwijających się blogerów 🙂 Możesz również polubić mnie na Facebooku, żeby być na bieżąco z nowymi postami i innymi informacjami 🙂