Jak pozbyć się kompleksów?

Jak pozbyć się kompleksów?
Paula

Paula

Miłośniczka pisania, pasjonatka planowania imprez, kocia mama i przyszła żona. Blogerka, edytorka, korektorka, fotografka, graficzka: w blogowym świecie — człowiek orkiestra.
Paula
Kompleksy są, niestety, nieodłącznym elementem życia każdego człowieka, a szczególnie każdej kobiety. Każdy jakieś ma — mogą być związane z wyglądem, wykształceniem, inteligencją, tak naprawdę czymkolwiek — i nie warto się tego wypierać. Warto za to spróbować pozbyć się chociaż części z nich. Tylko jak to zrobić? 

jak pozbyć się kompleksów

Kompleks filologa

Zauważyłam pewną prawidłowość wśród moich kolegów i koleżanek z roku, oczywiście mnie także to dotyczy. Wydaje nam się, że powinniśmy bezbłędnie mówić i pisać, doskonale znać literaturę i jej historię, czy potrafić odróżnić literaturę wysoką od popularnej i czytać tylko tą pierwszą, a drugą uważać za zło. 
Niestety, zupełnie tak nie jest. Każdy z nas popełnia błędy (albo chociaż literówki i przejęzyczenia), nikt nie ma nieograniczonej wiedzy, zazwyczaj nie potrafimy wyznaczyć granicy między literaturą popularną a wysoką i boimy się przyznać, że być może taka w ogóle nie istnieje. Uwielbiamy Harry’ego Pottera, Zmierzch i 50 twarzy Grey’a, a to budzi w nas kompleksy — bo przecież jeśli chcemy być poważnie traktowani, to jak może nam się podobać takie gówno?!
Z resztą, o czym ja w ogóle piszę? I tak jesteśmy z tych gorszych i nigdy nie znajdziemy pracy w zawodzie i nie będziemy mieć godnego życia. Jednak trzeba było pójść do zawodówki, lepiej być fryzjerem z własnym zakładem, niż bezrobotnym filologiem. I jak tu pozbyć się kompleksów, kiedy wszyscy twierdzą, że jesteś bezużyteczny? 

Łabędziem być

Oglądając okładki babskich pisemek, czy programy o metamorfozach w babskiej telewizji zapominamy, że przedstawiony efekt końcowy jest wynikiem operacji plastycznych, zabiegów upiększających, wielu godzin pracy fryzjerów, kosmetyczek i stylistek, oraz — w końcu — retuszu. 
Nad wyglądem modelek, aktorek, piosenkarek, prezenterek, oraz uczestniczek reality show typu Łabędziem Być czuwa sztab profesjonalistów, pomagających im dosłownie we wszystkim — ciężko, żeby po takim przygotowaniu nie wyglądały jak milion dolarów!
Oczywiście, wśród zwykłych śmiertelniczek również jest wiele pięknych, zadbanych, zgrabnych kobiet, ale ich wygląd jest efektem wielu miesięcy, a nawet lat wyrzeczeń, ćwiczeń, diet, lekcji makijażu i stylizacji, i tak dalej, dlatego nakręcanie się, „bo po dwóch tygodniach ćwiczeń nadal nie wyglądam jak Chodakowska albo dziewczyna spotkana na siłce, która spędza tam pół dnia” jest zupełnie bez sensu. 

Myśl pozytywnie!

Trochę na ten temat pisałam już kiedyś w poście o byciu piękną. Jeśli wiecznie będziesz umniejszać swoje zalety i eksponować wady, w końcu wszyscy — z Tobą na czele! — zaczną w to wierzyć. Ludzie będą postrzegać Cię jako grubasa, jeśli będziesz im wmawiać, że jesteś grubasem. Jak masz pozbyć się kompleksów, kiedy cały świat postrzega Cię w negatywny sposób i Ty też się przy tym upierasz? 

Jak pozbyć się kompleksów? 

Najważniejszą sprawą jest przestanie porównywać się z innymi osobami — szczególnie tymi, nad wizerunkiem których pracują codziennie dziesiątki ludzi, oraz tymi, którzy ostatnie x lat poświęcili na treningi, naukę, zdobywanie doświadczenia na różnych polach (bo wracam do ogółu, nie tylko do wyglądu). Na osiągnięcie każdego celu potrzeba czasu, a więc załamywanie się po dwóch tygodniach ćwiczeń, nauki, prowadzenia bloga, jeżdżenia autem, czy robienia czegokolwiek innego, że nie wychodzi jest bez sensu. 
Należy pamiętać, że sami tworzymy swoje kompleksy, bo zapominamy, że:
a) często za sukcesem naszych wzorów do naśladowania stoją profesjonaliści, którzy pomagają osiągnąć cel;
b) żaden cel nie zostaje osiągnięty od tak — na wszystko potrzeba czasu, samozaparcia i wsparcia bliskich. 
Jeśli zawsze będziemy świadomi tych dwóch rzeczy, nasze kompleksy zaczną znikać. Na pewno odechce Ci się płakać nad swoją oponką, jak pomyślisz: „no tak, ta Lewandowska fajnie wygląda, ale przecież nie ćwiczy od wczoraj! Jeśli ja zarezerwuję sobie na ćwiczenia tyle czasu, co ona, to będę wyglądać tak samo!”. Albo: „ta modelka nie jest naturalnie idealna, to zasługa Photoshopa. W rzeczywistości jest zwyczajną dziewczyną, taką samą, jak ja”
Koniec z porównywaniem się z innymi i uświadomienie sobie, że nikt nie jest idealny to klucz do pozbycia się kompleksów. Drugim krokiem powinno być wzięcie się za siebie — danie sobie ściśle określonego czasu na poprawienie tego, co nam się w sobie nie podoba. Kiedy po kilku tygodniach zobaczysz pierwsze efekty odchudzania czy nauki, zmotywujesz się do dalszego działania i z każdym kolejnym dniem będziesz coraz bliżej swojego ideału!
A Ty jak walczysz z kompleksami? 
Masz swój sposób, jak pozbyć się kompleksów? 
A może nie radzisz sobie z nimi zbyt dobrze? 

Jeśli Ty też prowadzisz bloga, zajrzyj do mojej facebookowej grupy dla rozwijających się blogerów 🙂 Możesz również polubić mnie na Facebooku, żeby być na bieżąco z nowymi postami i innymi informacjami 🙂