Jak szybko i skutecznie nauczyć się języka? 5 sprawdzonych sposobów na naukę w domu.

Jak szybko i skutecznie nauczyć się języka? 5 sprawdzonych sposobów na naukę w domu.
Paula

Paula

Miłośniczka pisania, pasjonatka planowania imprez, fanka seriali, kocia i psia mama, przyszła żona. Blogerka, edytorka, korektorka, fotografka, graficzka: w blogowym świecie — człowiek orkiestra.
Paula
Matura, wakacje za granicą, praca wymagająca bezpośredniego kontaktu z różnymi ludźmi — każdy powód jest dobry, żeby zmotywować się do nauki języka obcego. Co zrobić, żeby nauka poszła szybko, łatwo i przyjemnie, a do tego w domowych warunkach? Mam kilka propozycji, zapraszam.

nauka języków

Preply — korepetycje online

preply
Jeśli chcesz, żeby ktoś wytłumaczył Ci zasady działania języka obcego od podstaw, albo pomógł Ci wejść na poziom zaawansowany, świetnym pomysłem będzie skorzystanie z Preply. Jest to platforma, na której znajdziesz korepetytora, z którym umówisz się u siebie w domu, w kawiarni, lub… na Skype! 
Nauka z drugą osobą jest zdecydowanie najłatwiejszym sposobem na ogarnięcie języka obcego. Dzięki temu nie tylko czytasz i słuchasz, ale także mówisz i piszesz, a przy Tobie zawsze jest ktoś, kto poprawi Twoje błędy lub odpowie na pytania. 

Oczytaj się, osłuchaj się…

Drugim najlepszym sposobem nauki języka, po bezpośredniej rozmowie, jest osłuchanie, lub oczytanie się z nim. Spróbuj przeczytać książkę w obcym języku, mając przy sobie również polski egzemplarz. Sprawdzaj tłumaczenia swoich ulubionych piosenek. Oglądaj filmy i seriale w oryginale, albo z napisami. Dzięki temu zapamiętasz sporo słówek i całych zwrotów, oraz wyłapiesz, jak konstruowane są zdania. 

Słownik w dłoń!

Fajnym pomysłem jest sprawdzanie w słowniku i zapisywanie w specjalnym zeszycie np. po trzy słówka w obcym języku dziennie. To ilość, którą spokojnie zapamiętasz w ciągu jednego dnia. Dzięki temu mykowi w ciągu kilku dni nauczysz się całkiem sporej ilości różnych słówek!

Zmień język w telefonie

Spróbuj zmienić język w swoim telefonie (tablecie, laptopie…) na ten, którego się uczysz. Pewnie znasz swój sprzęt na wylot i wiele rzeczy robisz automatycznie, więc polecenia w obcym języku nie sprawią Ci problemów, ale kilka przydatnych słówek zawsze wpadnie Ci do głowy. To świetny sposób na naukę języka, który sama kiedyś stosowałam. 

Znajdź nowych przyjaciół

Jak już wspominałam w punkcie o Preply, najbardziej skutecznym sposobem na naukę języka jest używanie go na żywo. Możesz spróbować znaleźć korespondencyjnego przyjaciela, z którym będziesz mógł popisać maile w obcym języku. To dobry sposób na przećwiczenie oficjalnej oraz nieoficjalnej formy pisemnej!
Nauka języków jest nie tylko ważna i przydatna, ale potrafi być także przyjemna! Każdy z nas jest w stanie znaleźć odpowiedni sposób nauki i jeszcze bardziej dostosować go do swoich potrzeb i wymagań, dzięki czemu ogarnięcie podstaw i rozwinięcie swojej wiedzy staje się kwestią czasu.
A Ty jakie masz sposoby na naukę języków obcych? 
Czy aktywne używanie języka pomaga Ci w poznaniu go i oswojeniu się z nim? 
Jeśli Ty też prowadzisz bloga, zajrzyj do mojej facebookowej grupy dla rozwijających się blogerów 🙂 Możesz również polubić mnie na Facebooku, żeby być na bieżąco z nowymi postami i innymi informacjami 🙂 



  • Dominika

    Po Twojej recenzji pomyślałam – Muszę to obejrzeć!
    Dziękuję!
    Zapraszam Cię również do siebie:
    http://azjatyckakawiarenka.blogspot.tw/

  • comocarmen.blogspot.com

    wlasnie skonczylam przed chwila ogladac odcinek 2 🙂 haha
    nie jest taki zly ale przypomina mi troche american horror story

    • MC

      To skojarzenie chyba nie jest przypadkowe, bo oba seriale mają tych samych twórców 🙂

  • Nick Jonas, Grande ? Nie, to niestety serial nie dla mnie 😉 A szkoda, bo fabuła by mogła być ciekawa. Ale trochę trąci mi to kopią PLL. Masters of sex to dopiero fajny serial 😉

    • Zaraz wygoogluję Masterts of sex 🙂
      Na pierwszy rzut oka wygląda na kopię PLL, ale w rzeczywistości ma zupełnie inny klimat 😉

  • Nie oglądałam i raczej nie będę bo nie mam telewizji 😉 ale nadrabiam serialami z netu 😀 Vikingowie, Salem czy Gotowe na Wszystko uwielbiam 😀

    • A ja właśnie w internecie oglądam 😀 Pewnie sporo czasu minie, zanim będzie można obejrzeć SQ w polskiej tv 😉

      • O popatrz to mam szansę 😀

  • MC

    Serial mi się podoba. Co prawda jestem takim tchórzem, że trochę się bałam (ta scena z kosiarką była naprawdę mrożąca krew w żyłach). SQ jest w moim top seriali na jesień. To taki serialowy „Straszny film”. Podoba mi się nawet sama realizacja, trochę to przesłodzone, ale zdjęcia, kostiumy, dodatki, wszystko jest świetne, wszystko ze sobą współgra i tworzy świetny klimat. Nie wiadomo kto właściwie jest dobry, a kto zły. I pamiętałam jeszcze z zapowiedzi z Comic Con, że morderca pojawi się już w pierwszym odcinku, wiec teraz rozkminiam „kto, no kto?!” 😀

    • No właśnie ten klimat jest genialny, scenografia i kostiumy pierwsza klasa! 😉
      Też jestem raczej tchórzliwa, ale oglądając SQ czułam bardziej obrzydzenie, niż strach, np. właśnie w scenie z kosiarką.

  • Lubie takie seriale, ale jednocześnie boję się po nich chodzić sama do wc:-p. Mąż się zawsze ze mnie nabija, że ja tego typu filmy powinnam oglądać rano, a nigdy w nocy, bo moja wyobraźnia zbyt mocno pracuje.

  • A ja o nim nie slyszalan, dasz wiarę? 🙂 Może kiedyś wroce di oglądania seriali czy filmów ale poki ci brak czasu mi a JESLI juz telewizor gra to tylko bajki na MiniMini 🙂

    • No i kompem jest tak samo – blogowanie tak pochłania ze na oglądanie jakoś nie starcza 😉

      • Mnie też blogowanie zabiera mnóstwo czasu (nigdy nie myślałam, że może zająć AŻ TYLE!), ale na serial zawsze znajdę chwilę 😀

  • Nie słyszałam jeszzce o tym serialu. Muszę go sprawdzić:).

  • Nick Jonas? O Boże, młodość! 😀 Milion lat temu ich słuchałam, ale teraz prawie zapomniałam o ich istnieniu 😉
    Sama miałam obejrzeć ten serial przez to, że pochodzi od AHS i ponoć też miał być po części w tym klimacie. Wcześniej jednak czytałam same negatywne opinie o nim… Z chęcią sama ocenię, czy serial jest warty obejrzenia – czas w końcu po niego sięgnąć 😉