Błędy komunikacyjne w związkach — jak się dogadać z partnerem?

Błędy komunikacyjne w związkach — jak się dogadać z partnerem?
Paula

Paula

Miłośniczka pisania, pasjonatka planowania imprez, fanka seriali, kocia i psia mama, przyszła żona. Blogerka, edytorka, korektorka, fotografka, graficzka: w blogowym świecie — człowiek orkiestra.
Paula
Komunikacja jest nieodłącznym elementem ludzkiego życia. Dźwięki, mimika twarzy, obrazy, znaki graficzne, a od niedawna również telefony i komunikatory internetowe pozwalają nam pozostać w kontakcie z ludźmi. Niestety, bardzo często popełniamy banalne, głupie błędy. Jak ich unikać?
Interesującym tematem, jeśli chodzi o komunikację i błędy komunikacyjne, są stosunki damsko-męskie. Jednym z powodów może być fakt, iż kobiety i mężczyźni grają w życiu ściśle określone role społeczne. Kiedy w związku jednej ze stron nagle przestaje odpowiadać wyznaczone dla niej zadanie, rodzą się problemy.
Jakie są najczęściej występujące błędy komunikacyjne w związkach? Rutyna, brak empatii, stereotypy oraz legendarne już „domyśl się” i „o nic mi nie chodzi”, czyli strach przed mówieniem wprost o swoich uczuciach. 
Rutyna wkrada się do każdego związku wcześniej, czy później — po prostu, robiąc codziennie to samo, w końcu przyzwyczajamy się do tego i zaczynamy działać automatycznie. To jak z zatrzymywaniem samochodu na czerwonym świetle: nie myślimy o tym, co oznacza kolor czerwony, gdzie jest hamulec, albo jakie byłyby konsekwencje pojechania dalej bez przyzwolenia. Widzimy czerwone światło i natychmiastowo reagujemy. Podobnie jest w związku. 
Jeśli partner nie lubi wynosić śmieci, to na każdą prośbę o to zareaguje rutynowo — na przykład, mówiąc „zaraz”, które to zaraz przeciągnie się w nieskończoność, a śmieci będą stały w koszu nawet przez kolejny tydzień. Sposobem na zmianę reakcji jest zmiana sposobu wypowiadania komunikatu. Słysząc typowy komunikat, człowiek reaguje typowym dla siebie zachowaniem, powinno się więc nadać do niego nietypową wiadomość, na którą zareaguje inaczej, niż zwykle. 
W 1994 roku Michael Santos przeprowadził eksperyment, w którym przebrana za żebraczkę dziewczyna prosiła przechodniów o pieniądze. Okazało się, że ludzie częściej sięgali po portfel, kiedy prośba skonstruowana była w sposób nietypowy, na przykład „proszę o trzydzieści siedem centów”, zamiast „proszę o jakieś drobne”. Oznacza to, że jeśli istnieje prawdopodobieństwo, że rozmówca automatycznie, bez zastanowienia, odpowie na pytanie przecząco, lepiej sformułować je w sposób nietypowy, który „wyłączy autopilota” pytanej osoby i przykuje jej uwagę. 
Drugim, bardzo poważnym i popularnym błędem w komunikacji jest brak empatii, czyli umiejętności wczucia się w sytuację drugiej osoby i spojrzenia na sytuację z jej punktu widzenia. Nieempatyczna osoba jest złym słuchaczem, co powoduje u niej również braki jako u rozmówcy. Problem ten występuje, oczywiście, nie tylko w przypadku stosunków damsko-męskich i związków.
Brak empatii wiąże się z niezrozumieniem sytuacji rozmówcy, oraz stawianiem siebie w centrum. Osoba nieempatyczna nie wybaczy partnerowi spóźnienia z pracy nawet, jeśli ten ma niezmyślone, ważne usprawiedliwienie — na przykład konieczność dłuższego zostania w pracy. Będzie ona myślała o sobie, jako o stronie poszkodowanej i weźmie pod uwagę tylko swoje uczucia. Nie będzie potrafiła postawić się na miejscu drugiej osoby i zrozumieć, że ta niekoniecznie miała wyjście i nie zrobiła tego złośliwie. Takie podejście jednej ze stron może zaprowadzić do kłótni, wzajemnego wypominania sobie win, oraz obrażania się na siebie bez próby wyjaśnienia i zrozumienia. 
W rozmowach często wartościujemy drugą osobę ze względu na jej status społeczny, pochodzenie, wiek czy płeć. W przypadku par szczególnie ważna będzie ta ostatnia kategoria. Często kobieta z góry zakłada, że mężczyzna jej nie zrozumie, bo jest mężczyzną i myśli w zupełnie inny sposób, dlatego nawet nie próbuje wyjaśnić mu swoich racji i spróbować go przekonać. Jest to błąd, ponieważ mimo, że kobiety od mężczyzn odróżnia sposób wychowania i wpojone wartości, punkt widzenia czy doświadczenie życiowe, zawsze są w stanie dogadać się i osiągnąć kompromis — warunkiem jest rozmowa, próba zrozumienia drugiej osoby, czyli bycie empatycznym, oraz umiejętność odpuszczenia oddanie racji partnerowi. 
 Stereotypowe dzielenie się na mężczyznę i kobietę, którzy nie mogą myśleć w podobny sposób i bez problemu się porozumieć oraz zamykanie się na szczerą rozmowę i próbę osiągnięcia porozumienia jest jednym z najczęściej nieświadomie popełnianych błędów komunikacyjnych w związkach. Często wiąże się to z wkradającą się do związku i całego życia rutyną („on nigdy nie rozumie, o co mi chodzi, więc tym razem też tak będzie”) i ludzie nie zdają sobie sprawy, że można z takiego myślenia zrezygnować. 
Pomimo stereotypowego podziału na kobiety pochodzące z Wenus i mężczyzn z Marsa, którzy nigdy nie osiągną porozumienia, ludzie — szczególnie kobiety — często w komunikacji stosują zagrywki o których wiedzą, że druga strona i tak ich nie zrozumie. Rzucanie „domyśl się” w odpowiedzi na każde pytanie jest rzucaniem kłód pod nogi nie tylko partnerowi, ale i sobie. Nieumiejętność, albo niechęć do rozmów i tłumaczeń utrudnia komunikację. Podobną sytuację można zauważyć u rodziców odpowiadających „bo nie”, „bo tak”, albo „nie pyskuj” na pytania swoich dzieci. Rozmowa jest najważniejszą, niezbędną częścią każdego związku międzyludzkiego i ciężko utrzymać go, jeśli zamiast tłumaczeń i próby zrozumienia drugiej strony ograniczamy się do odpowiedzi ucinających temat i utrudniających kontakt. 
Błędy komunikacyjne, jakie pojawiają się codziennie w życiu i rozmowach każdego człowieka można mnożyć. Na różnych szczeblach komunikacji różne błędy przeszkadzają w kontaktach nadawcy z odbiorcą, jednak najważniejsze i najciekawsze są te, z którymi mamy do czynienia na co dzień i często nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Na linii kobieta-mężczyzna cały czas pojawiają się coraz to nowe zgrzyty, które przeszkadzają w kontaktach żyjącym ze sobą partnerom. Zupełne pozbycie się ich jest niemożliwe, jednak można uświadamiać ludzi o popełnianych błędach i proponować rozwiązania, które ograniczą nieporozumienia wśród par. 

A Ty jesteś świadomy błędów komunikacyjnych, które popełniasz? 
Starasz się być empatyczny, tłumaczyć i rozmawiać o ważnych rzeczach, czy raczej poddajesz się rutynie i Twoje kontakty z innymi ograniczają się do standardowych pytań i odpowiedzi? 
Co najbardziej denerwuje Cię u innych?  

Jeśli Ty też prowadzisz bloga, zajrzyj do mojej facebookowej grupy dla rozwijających się blogerów 🙂 Możesz również polubić mnie na Facebooku, żeby być na bieżąco z nowymi postami i innymi informacjami 🙂