Pierwszy raz u ginekologa — jak się przygotować i czy trzeba się bać?

Pierwszy raz u ginekologa — jak się przygotować i czy trzeba się bać?
Paula

Paula

Miłośniczka pisania, pasjonatka planowania imprez, kocia mama i przyszła żona. Blogerka, edytorka, korektorka, fotografka, graficzka: w blogowym świecie — człowiek orkiestra.
Paula
Pierwsze razy zazwyczaj są bardzo stresujące, szczególnie, kiedy nie do końca wiesz, czego się spodziewać. Nie dość, że idziesz do zupełnie nowego, obcego lekarza i nie wiadomo, czy będzie sympatyczny, to jeszcze sytuacja jest tak krępująca, że chciałabyś zapaść się pod ziemie. Jak poradzić sobie z pierwszą wizytą u ginekologa i zminimalizować towarzyszące jej nerwy? 
ginekolog

Szczerze mówiąc, wśród moich koleżanek temat pójścia do ginekologa pojawiał się regularnie już w gimnazjum. Każda z nas się bała, a strach wynikał z niewiedzy. Minęło kilka lat, a ja do dzisiaj spotykam osoby, które nie były, bo się boją. To żaden wstyd, szczerze mówiąc pewnie też do dzisiaj nie przełamałabym swojego strachu, gdyby nie moja Mama. 

Pierwsza wizyta u ginekologa wymaga pewnego przygotowania i właśnie o tym chciałabym dzisiaj napisać. 

Co na to mama? 

Wiele dziewczyn odwleka wizytę u ginekologa, ponieważ nie chce informować o niej swojej mamy. Pewnie większość z nich myśli, że mama uzna, że wizyta u lekarza wiąże się z rozpoczęciem współżycia i chęcią dobrania antykoncepcji i będzie o to zła. 
Ginekolog nie tylko przepisuje tabletki. Zrobi Ci badania kontrolne, poradzi coś na bolącą miesiączkę i odpowie na wszystkie pytania, jakie chciałabyś mu zadać. Możesz iść do niego w dowolnym wieku i wcale nie oznacza to, że uprawiasz seks i chcesz poprosić go o zabezpieczenie. Nikt nie powinien Cię osądzać, szczególnie Twoja mama czy siostra. Może boisz się ich reakcji, ale uwierz — na pewno uzyskasz od nich wsparcie. 

Liczy się Twój komfort

Pierwsze koty za płoty — powiedziałaś mamie o chęci pójścia do ginekologa, a ona zapisała Cię na wizytę i zaproponowała, że pójdzie z Tobą. To bardzo dobry pomysł. Na pewno w drodze do lekarza, oraz w poczekalni pomoże Ci się rozluźnić i odpowie na pytania, które Ci się nasuną. Pamiętaj jednak, że nie musi wchodzić z Tobą do środka. Jeśli będzie chciała to zrobić, to po prostu poproś, żeby została na zewnątrz, bo to dla Ciebie bardziej komfortowe. Bez obaw, nie może się o to obrazić!

Co jest, doktorku? 

Wybór lekarza może być trudny, jeśli nie masz żadnego porównania. Jeśli powiedziałaś mamie, że wybierasz się do ginekologa, być może poleci Ci swojego. W innym wypadku najlepiej będzie, jeśli podpytasz koleżanki, do kogo chodzą, albo poszukasz opinii o lekarzach z okolicy w internecie. 
Wiem, że wiele dziewczyn boi się iść do ginekologa faceta, ale absolutnie nie ma czego! Są mili i delikatni, niektórzy twierdzą, że o wiele lepsi od koleżanek po fachu (ale ich również nie trzeba się bać). 

Lekarz to nie ksiądz

Idziesz do ginekologa, prosisz o przepisanie antykoncepcji, a on się oburza: przecież jesteś za młoda! — masz taką obawę? Jeśli tak, to jest zupełnie niepotrzebna! Ginekolog to ginekolog, przepisanie Ci antykoncepcji jest częścią jego pracy, a skoro na taką się zdecydował, to musi ją wykonać i tyle. Nie będzie Cię oceniał, po prostu zrobi to, co do niego należy. A gdyby coś było nie tak, gdybyś nie mogła się z nim dogadać, po prostu go zmień. 

W czym mogę pomóc? 

Nie wstydź się mówić ani pytać. Jeśli czegoś nie wiesz, Twój lekarz ma Ci to wytłumaczyć. Jeśli masz jakąś prośbę, nie wstydź się. Jak pisałam wyżej, ginekolog nie będzie Cię oceniał, ma po prostu wykonać swoją pracę, czyli pomóc Ci.

Jak przygotować się do badania? 

Częścią wizyty u ginekologa (chociaż nie każdej) jest badanie. Dla własnej wygody i komfortu, idź na nie w sukience, lub tunice — kiedy usiądziesz na fotelu z nogami w górze, będziesz czuła się mniej skrępowana, mogąc się osłonić dłuższym ubraniem.
Samo badanie może nie jest najprzyjemniejszą rzeczą na świecie, ale nie boli. Dobry lekarz wykona je delikatnie i ostrożnie, oczywiście w jednorazowych gumowych rękawiczkach.
Po wszystkim ubierz się i wróć na miejsce przy biurku — lekarz na pewno będzie chciał jeszcze przez chwilę z Tobą porozmawiać. Jeśli masz jakieś pytania, to chyba najlepszy moment na zadanie ich. Osobiście jestem fanką zapisywania wszystkiego, czego nie chcę zapomnieć i to samo polecam Tobie. Przyjście do lekarza z kartką z ważnymi pytaniami to nic złego ani głupiego, a przynajmniej będziesz mogła zapisać sobie ważne informacje, które przekazuje Ci lekarz. 
To wszystko! Pierwsza wizyta u ginekologa wcale nie jest taka straszna, jak mogłaby się wydawać! Teraz możesz zapisać się na kolejną, wybierając termin wedle własnych potrzeb. Może będziesz chciała wrócić za miesiąc, a może dasz sobie spokój np. na pół roku? Ważne, żeby przerwa nie trwała zbyt długo. 
Idąc do ginekologa możesz poprosić o zrobienie podstawowych badań. Warto o tym pamiętać i decydować się na to raz na jakiś czas — przynajmniej raz na rok! Pamiętaj też, że lekarz odpowie na wszystkie Twoje pytania, nie wstydź się pytać, sugerować i rozmawiać! 

Jeśli Ty też prowadzisz bloga, zajrzyj do mojej facebookowej grupy dla rozwijających się blogerów 🙂 Możesz również polubić mnie na Facebooku, żeby być na bieżąco z nowymi postami i innymi informacjami 🙂