Wszyscy jesteśmy blogerami.

Paula

Paula

Miłośniczka pisania, pasjonatka planowania imprez, kocia mama i przyszła żona. Blogerka, edytorka, korektorka, fotografka, graficzka: w blogowym świecie — człowiek orkiestra.
Paula
Wczoraj miałam przyjemność uczestniczyć w warsztatach z kreatywnego pisania zorganizowanych przez bloSilesia i prowadzonych przez Justynę z bloga Krótki poradnik jak ogarnąć życie
Justyna mówiła nie tylko o tym, jak dobrze pisać, ale także o tym, czego unikać, jak nie dać się blokadzie twórczej, co może nas wyróżnić z tłumu, a co w nim ukrywa. Jakie wnioski wyciągnęłm z tego spotkania? Sprawdźcie w rozwinięciu posta, zapraszam 🙂
fot. Tomek Lach — Zajadam.pl / bloSilesia

Idąc na warsztaty przez centrum Katowic minęłam dziesiątki, jeśli nie setki ludzi, jednak nie poświęciłam im ani chwili uwagi. Byłam skupiona na tym, że idę w nowe miejsce, poznam innych blogerów, dowiem się czegoś ciekawego. Jakoś umknęło mi to, że być może właśnie mijam osoby, które już za chwilę spotkam na warsztatach.
Nie mam pojęcia, czego właściwie się spodziewałam, ale byłam zaskoczona, że blogerzy na spotkaniu byli… dokładnie takimi samymi ludźmi, jak ja! Przyszli tam trochę zagubieni i nieśmiali, z notesami i chęcią nauki nowych rzeczy. Zwyczajni ludzie, których – widząc na ulicy – nie posądziłabym o pisanie bloga. Teraz zastanawiam się, o czym ja wtedy myślałam? Jak, według mnie, ma niby wyglądać bloger?

fot. Tomek Lach — Zajadam.pl / bloSilesia
Kiedy rozmawiałam z dziewczynami przed rozpoczęciem warsztatów, były to po prostu nowo poznane dziewczyny. Dopiero kiedy później mówiliśmy o swoich blogach i usłyszałam ich nazwy, skojarzyłam, z kim mam do czynienia! Znam te adresy, bywam tam częściej lub rzadziej, ale nigdy nie potrafiłabym przypisać bloga do twarzy właścicielki. 
Wracając do domu zastanawiałam się, ilu interesujących ludzi właśnie mijam? Chłopak siedzący przed barem, grupka dziewczyn wychodząca ze sklepu, pani z dzieckiem w wózku… Każdy z nich może być bardzo podobny do mnie, albo mieć jakąś nietypową, niesamowitą pasję. Jaki najważniejszy wniosek z tego wyciągnęłam? Nigdy więcej oceniania po pozorach.


  • Sama chętnie wybrałabym się na takie warsztaty. Na pewno można się dużo dowiedzieć. Ja dopiero zaczynam swoją drogę z blogowaniem.Zajrzyj do mnie jeśli będziesz miała chwilkę. 🙂 http://cherryskyblogg.blogspot.com/

  • Świetny wpis:) Też często gdy idę ulicą zastanawiam się kogo właśnie mijam 🙂
    https://www.facebook.com/jakprzebiecmaraton?ref=aymt_homepage_panel

  • Święte słowa, jednak wychowani w takiej kulturze niestety robimy to. Zazdroszczę tego inspirującego spotkania 🙂

  • Patrząc na innych zawsze się zastanawiam "ilu z was bloguje"? 😉

  • A ja uwielbiam pochylić się na czyjąś historią. Lubię obserwować ludzi, zastanawiać się kim są, co robią, co ich interesuje. Z trudem powstrzymuje się przed zaglądaniem komuś w okna :), ale mam jeden dziwny nawyk. Gdy stoję w kolejce w supermarkecie uwielbiam patrzeć, bo ktoś kupuje, myślę, do czego mogą mu się przydać te produkty, a nawet zgaduję jakie mają zamiar przyrządzić potrawy. Tworzę przepisy z produktów, które leżą na taśmie…. Ludzie są źródłem inspiracji, dla blogera coś wymarzonego 🙂 A tego typu warsztaty są świetne.
    /Pozdrawiam,
    Targetowa

  • Nie wiedziałam o takich warsztatach, na pewno się wybiorę 😀 A co do oceniania po pozorach to już wielokrotnie przekonałam się, że to jest kompletnie bez sensu. Jednak jest to bardzo naturalny odruch i nic na to nie poradzimy. Tak jesteśmy zaprogramowani, aż do momentu olśnienia 😉

  • Bloger to normalny człowiek. Nieśmiały, często zagubiony, no taki jak wszyscy inni. Powiedz mi, jak to się stało,że trafiłas na te warsztaty?

  • Staram się nie oceniać po pozorach, nie raz i nie dwa się na tym sparzyłam. A takie spotkania to fajna sprawa, bo można poznać naprawdę świetnych ludzi. Warto im i sobie dać szansę.

  • Czyżby to było w Galerii Katowickiej? Szkoda, że o tym nic nie wiedziałam 🙁 independentgirl98.blogspot.com

    • Tak, w Galerii 🙂 Polecam śledzić bloSilesia na Facebooku, bo to właśnie oni organizowali to spotkanie i na pewno w przyszłości będą zajmować się kolejnymi 🙂

  • Świetna sprawa takie szkolenie w postaci warsztatu. Dużo z nich wyniosłaś?
    A co do oceniania ludzi po pozorach, już kilka razy nauczyłam się, że tak nie można. Grunt to uczyć się na błędach.

    • Przede wszystkim te warsztaty bardzo mnie zmotywowały, były inspirujące, dowiedziałam się też o istnieniu wielu ciekawych blogów, których wcześniej nie znałam, a które bardzo mi się spodobały. Jeśli chodzi o samo pisanie, wydaje mi się, że na takich warsztatach przede wszystkim powtarza się to, co każdy z nas już kiedyś słyszał, ale zawsze można wynieść coś nowego 🙂

  • Uwielbiam takie warsztaty- ładują pozytywną energią.

  • właśnie niedawno zaczęłam obserwować na fb bo chętnie wybrałabym się na jakieś spotkanie przez nich organizowane.

  • Uwielbiam blogować, ale na takich warsztatach nigdy nie byłam 🙂