Przestań karmić trolla!

Przestań karmić trolla!
Paula

Paula

Miłośniczka pisania, pasjonatka planowania imprez, kocia mama i przyszła żona. Blogerka, edytorka, korektorka, fotografka, graficzka: w blogowym świecie — człowiek orkiestra.
Paula
W ostatnich dniach internet obiegła wstrząsająca informacja — zmarła blogerka modowa Maddy, miała 27 lat. Co ciekawe, jej profil na Facebooku od razu zapełnił się nieprzychylnymi komentarzami na jej temat — kilkanaście osób z tęczowymi zdjęciami profilowymi publicznie ogłosiło radość i ulgę po śmierci dziewczyny, która rzekomo miała ćpać i być winna pieniądze wielu ludziom.

Ogromna część blogosfery bardzo szybko zareagowała. Dziesiątki osób opublikowały na swoich stronach wpisy, w których wymieniają z nazwiska osoby wyzywające Maddy, życzą im „powrotu karmy”, itp. 
Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że hejterami nie były przypadkowe osoby, którym Maddy podpadła. Nie, była to zorganizowana anonimowa grupa, która uprawia trolling dla trollingu. W sieci ukazały się screeny ich rozmów między sobą, w których nabijają się z blogerów i dziennikarzy (!) piszących o tym, jak obrażają zmarłą. 
Każdy komentarz na Facebooku, każdy post na blogu i każdy artykuł w internecie (i prasie!) opisujący osoby piszące z fejkowych kont niemiłe komentarze jest niczym innym, jak tylko pokarmem dla tych trolli. Nie chodzi im o to, żeby obrazić dziewczynę, o której wcześniej nie słyszeli. Chodzi o to, żeby mówiło się o ich hejcie. 
Dlatego apeluję do Was, blogerzy i nie tylko! Wstrzymajcie się. Nie dodawajcie wpisów potępiających sprawców zamieszania i nie wymieniajcie ich z nazwisk, bo to fejkkonta, a nie prawdziwi ludzie. Nie wdawajcie się z nimi w dyskusje, bo o to im chodzi. Nie dajcie się sprowokować, bo przez to jeszcze bardziej się nakręcają. Jeśli przestaniemy reagować na ich zaczepki, oni dadzą sobie spokój, bo zobaczą, że ich zachowanie nie przynosi skutków. 
Jedyne, co powinniśmy robić, to zgłaszać ich konta i komentarze, aby Facebook sam się nimi zajął. To najlepsze wyjście, dzięki któremu nikt z nas nie zepsuje sobie humoru dyskusją z trollem, a oni nie będą mieli motywacji, by kontynuować ten cyrk. 
Mój post nie dotyczy tylko sprawy Maddinki. Dotyczy każdej sytuacji, w której ktoś hejtuje tylko po to, żeby hejtować. Pamiętajcie, trolle żywią się reakcjami ludzi, a niekarmione — giną.


  • Niektóre konta są jednak prawdziwe, bo już zdążyli się przestraszyć i potulnie lub agresywnie prosić o usunięci postów, w których ich nazwiska zostały ujawnione.

    • O, no proszę. Może to osoby, które widząc falę hejtu też chciały się zabawić i nie wpadły na to, że całość jest zorganizowaną akcją fejkowych kont, a oni mogą sobie tylko narobić problemów…

  • Moim zdaniem to polska społeczność robi się coraz bardziej chora. Wybacz, rozumiem że piszesz o rzeczach ważnych lecz osobiście sądzę a raczej nie rozumiem po co jeszcze blogerzy piszą o tym – to wygląda jak by z jej śmierci zrobili sobie temat do pisania na swoich stronach.
    pozdrawiam serdecznie

    • Oczywiste jest, że wszystkie media chcą pisać o bieżących sprawach, bo inaczej są bezużyteczne, a blog to też medium, a więc i blogerzy poruszają popularne w danej chwili tematy. Każdy robi to na swój sposób, ktoś wskarze na fałszywe konta hejterów, nie wiedząc, że to fejki i powie czytelnikom "wiecie, co z nimi zrobić". Ktoś napisze o kruchości życia, podając za przykład Maddy. Ja napisałam o tym, że hejtowanie fejków mija się z celem, bo tylko ich karmi, nie opowiadając o szczegółach sytuacji, która została już X razy przewałkowana przez każdego po kolei. I wydaje mi się, że taki rodzaj posta jest najbardziej użyteczny. Może masz inne zdanie, a może widząc początek posta nawet nie doczytałaś do końca, Twoje prawo 🙂
      Również pozdrawiam

  • To racja. Przecież im właśnie o to chodzi, by się przejąć ich hejtem, a jak nie przejmiemy się to dadzą sobie spokój!
    http://written-by-life.blogspot.com/

  • Dzisiaj również poruszyłam temat komentarzy po śmierci Maddinki. Wszystko już napisałam u siebie, zapraszam kotoanalityk.blogspot.com
    Też uważam, że hejterzy tym bardziej nakręcają się, im bardziej bronimy atakowanych przez nich osob.

  • Jak dla mnie przemoc w Internecie rośnie już na wielką skalę.
    Ludzie karmią się cierpieniem innych i z czasem staje się to ich hobby… no do czasu, aż nie wydarzy się jakaś tragedia!

  • Dla mnie trolle to naprawdę ludzie,którzy albo naprawdę mają takie nudne życie i nie mogą znaleźć sobie innego zajęcia, albo sami są tak bardzo zepsuci w środku, że posuwają się do takich głupot.
    Albo i jedno i drugie.

    • Nie wiem, jak można być aż tak zepsutym, to jest dla mnie niemożliwe, zupełnie niemoralne. Dlatego mam nadzieję, że są to po prostu głupi ludzie, którym się nudzi, a nie ludzie zepsuci do szpiku kości…

  • Tak się czasami zastanawiam, gdzie my ludzie zagubiliśmy nasze człowieczeństwo. Ktoś umiera, zamiast zastanowić się nad tym przez chwilę w zadumie, to jeszcze potrafimy dołożyć hejtu do całości. Już pomijam fakt, że można do kogoś nie mieć szacunku (olać i siedzieć cicho) ale tego typu zachowania czynią z nas zwierzęta…. eee chyba nie, zwierzęta by się tak nie zachowały.