Dlaczego buldog francuski jest idealnym psem?

Dlaczego buldog francuski jest idealnym psem?
Paula

Paula

Miłośniczka pisania, pasjonatka planowania imprez, kocia mama i przyszła żona. Blogerka, edytorka, korektorka, fotografka, graficzka: w blogowym świecie — człowiek orkiestra.
Paula
Tak już jest, że większość ludzi lubi psy. Jedni wolą maluszki mieszczące się w torebce, inni wielkie psy obronne, ale raczej niewielu jest ludzi na świecie, którzy w ogóle nie lubią tych przyjacielskich zwierząt. 
Każdy z nas ma pewnie swoją ulubioną rasę, albo nawet ulubionego psiaka — może swojego, a może cudzego. Dzisiaj, w ostatnim dniu wyzwania blogowego (temat: kocham), postanowiłam opowiedzieć Wam, jaka jest moja ulubiona rasa i dlaczego tak uwielbiam te psiaki. Zapraszam! 
źródło: instagram.com/yourdogcharlie

Są niewielkie 
Wiem, że bardzo łatwo jest znaleźć inne, o wiele mniejsze psiaki, ale buldogi francuskie też nie są zbyt duże, dzięki czemu trochę lepiej radzą sobie w blokach, niż większe psy, które potrzebują się wybiegać na dworze. 
źródło: instagram.com/kendrick_le_frenchie/
Są przyjacielskie
Zauważyłam, że wiele osób ma więcej, niż jednego buldożka. Wnioskuję po tym, że są to pieski przyjacielskie, lubiące towarzystwo innych zwierząt. Niektórzy właściciele zabierają swoje psy na spotkania buldogów, gdzie mogą do woli bawić się z kolegami. 
Poza tym lubią przebywać w towarzystwie ludzi i bawić się z nimi. Są naprawdę towarzyskie!
źródło: instagram.com/yourdogcharlie
Mają urocze świńskie pyszczki
Na pierwszy rzut oka te śliniące się monstra rzeczywiście mogą być przerażające, ale jeśli spojrzycie na nie łaskawym okiem, zobaczycie podobieństwo do uroczych prosiaczków. 
Albo gremlinów. 
źródło: instagram.com/yourdogcharlie
Mają piękne mądre oczy
Każdy marzy o znalezieniu przyjaciela, który go wysłucha. Buldożki może i nie słuchają, ale mają bardzo mądre, pełne zrozumienia oczy. Kto nie chciałby mieć mieć psa, który wygląda tak inteligentnie? 
źródło: instagram.com/kendrick_le_frenchie
Są pocieszne i przeurocze!
źródło: instagram.com/napoleonthefrenchbulldog/
źródło: instagram.com/kendrick_le_frenchie/
źródło: instagram.com/yourgodcharlie
Na koniec chciałam zaznaczyć, że buldogi francuskie to wyjątkowe psiaki, wymagające dużo uwagi, wyjątkowej opieki, często również specjalistycznej, drogiej opieki medycznej. Na pewno nie jest to rasa dla każdego, bo nie każdy może zapewnić im odpowiednie warunki. Tym postem w żaden sposób nie zachęcam do kupowania buldoga na siłę, tylko dlatego, że jest fajny! 
A Wy macie swoją ulubioną rasę? 
Może podobnie, jak ja, lubicie buldogi francuskie?
Macie swojego pupila?


  • Piękny pies 😉

  • kocham buldogi!:o
    mogłabym liczyć na wejście w banner dresslink u mnie na blogu?:) Mój Blog – klik! każdy komentarz, oraz obserwację oddaję!

  • Buldogi francuskie raczej nie należą do mojej ulubionej rasy i w sumie średnio mi się podobają, ale jeśli już jakiegoś spotykam, to faktycznie muszę przyznać, że są niezwykle towarzyskie. 🙂 Ja mam maltańczyka i usposobienie do ludzi mają podobne – a mój to już w ogóle! Prędzej położy się na grzbiecie przed złodziejem, żeby drapał go po brzuchu, niż zacznie szczekać… 😀

    • Maltańczyki też są przeurocze 😀

  • Uwielbiam tą rasę, ale niestety nie mogę sobie na takiego pozwolić, bo mamy już sznaucera, który jest bardzo zazdrosny.

  • Jestem totalną psiarą! Uwielbiam każdego psiaka. Aktualnie nie mam pieska, ale jak córka podrośnie na pewno będziemy mieli pieska.

  • Anonimowy

    Świetne i zabawne psiaki 🙂 ale też mają swoje wady, myślę że najbardziej uporczywa jest ich głośne oddychanie a nawet chrapanie a drugi minus to jest ich upór.. Trzeba je wcześnie szkolić i prostować ich zachowanie tak aby później nie było problemów.. Ale i tak to nie zmienia faktu, że są przeuroczo brzydkie i zabawne 😉

    • Są specyficzne, ale można się przyzwyczaić do chrapania 🙂 ze szkoleniem się zgodzę, warto od początku zwrócić na to uwagę.

  • Ja kocham psy. I mam nawet 2. Jeden to York 🙂
    Julajulia.blogspot.com

  • Dobrze, że dodałaś to drobnym maczkiem napisane. Czytałam o nich trochę i faktycznie nie jest to rasa dla każdego. Podobno są bardzo wymagające, łapią często infekcje, nie na darmo się używa porównania "francuski piesek". Co nie zmienia faktu, że przyjemnie im z pyska patrzy 😉
    Dziękuję za udział w wyzwaniu!

    • Rzeczywiście często mają problemy ze zdrowiem, przez co są drogie w utrzymaniu 🙁

  • Idealna to jest moja pyra. Mik nie-wiadomo-czego z nie-wiadomo-czym 😉

  • Te psiaki są przeurocze! 🙂

  • Przeurocze! 😀 Nigdy nie podobały mi się buldogi, ale te czarne są takie słodkie!
    Sama mam już psiaki – pinczerki, ale może w przyszłości 'przerzucę" się na tę rasę ;D
    Ciekawy post!

    emipodgorska.blogspot.com

  • gin

    Buldożki są rozkoszne, tak słodko chrumkają 🙂
    Ja ma puchatego wielorasowca, i nie zmieniłabym go na nic innego 🙂

  • Urocze są te psy 🙂

  • o jakie słodziutkie są te psiaki:):)

    http://www.Anita-Turowska.blogspot.com

  • Buldożki są przesłodkie. Ja jestem kociarą i to jest dla mnie zwierzak nr 1. Mam rocznego kotka rasy Ragdoll, przeuroczy, bardzo wesoły i towarzyski. Mówimy na niego koto – piesek, bo bardzo często jego zachowanie nie jest typowo kocie:).

    • Koty też uwielbiam! Ale moja mama nie lubi i nigdy nie mogłam mieć kota 🙁

  • Przepiękne pieski! <3 Ja niestety nie mam psa 🙁

    Byłabym bardzo wdzięczna gdybyś poklikała u nas w linki w ostatnim poście 🙂 Bardzo mi na tym zależy. – IMMH FashionBlog

  • Osobiście wolę koty, ale buldożki to jedna z najpiękniejszych ras <3 Ja mam shih-tzu.:)
    kotoanalityk.blogspot.com

  • Słodkie, u mnie w domu jednak zawsze jeśli był już pies, to był to kundelek 😉 Jednak tak naprawdę w moim domu (i życiu) rządzą koty 😉

  • Ja mam sznaucera miniaturę i to prawdziwy laluś. Każdy podchodzi i mówi, że to najpiękniejszy sznaucer, jakiego widzieli i czemu nie jeździmy z nim na wystawy. A on obrasta w piórka, jakby czuł ;). Marzy mi się właśnie buldog francuski, ale boję się, że nie dam sobie z nim rady pod kątem medycznym. Dla mnie dom bez psa to nie dom i bez względu na rasę, zapewnię mu najwięcej miłości i najlepszą opiekę 🙂

  • Buldogi francuskie są przeurocze i zawsze ilekroć mijam kogoś wyprowadzającego psa tej rasy, spoglądam z odrobiną zazdrości. 🙂 Kiedyś byłam bardzo blisko przygarnięcia takiego pieska, ktoś chciał go oddać, po kilku telefonach pełnych ustaleń kontakt się urwał… Szkoda.