RECENZJA KOSMETYCZNA: Colway International — Micellar cleansing water.

Jakiś czas temu zgłosiłam się do testowania płynu micelarnego firmy, o której nigdy wcześniej nie słyszałam — Colway International. Dosłownie chwilę później odezwała się do mnie pani Jolanta Górninak z Kreacji Piękna, ustaliłyśmy szczegóły i czekałam na przesyłkę. Nie wiedziałam do końca, jak taka współpraca może się potoczyć, ponieważ nigdy wcześniej nic podobnego nie robiłam, ale postanowiłam spróbować — w rozwinięciu dowiecie się, z jakim efektem!
 

Zacznę od tego, że przesyłka przyszła bardzo szybko i nie było z nią żadnych problemów (oprócz faktu, że nie zmieściła się w skrzynce i musiałam odebrać ją na poczcie ;)). W paczce znalazłam płyn micelarny w butelce 250 ml, oraz liścik od pani Joli — bardzo spodobało mi się indywidualne podejście do klienta.

 OPIS PRODUCENTA: (źródło/sklep: klik)

Codzienne, skuteczne oczyszczanie skóry twarzy jest podstawowym krokiem do jej pięknego wyglądu. Ten wygodny w użyciu kosmetyk usuwa zabrudzenia i makijaż, wykorzystując działanie miceli. Nie uszkadza warstwy hydrolipidowej naskórka, dzięki czemu jest dobrze tolerowany również przez skórę wrażliwą. Kwas hialuronowy poprawia nawilżenie, jędrność i elastyczność skóry. Wzmocnienie ochronnego ekosystemu skóry wspomaga lactitol i ksylitol, które posiadają również działanie antybakteryjne. Po zastosowaniu naszego Płynu Micelarnego Twoja skóra odzyska świeżość i będzie doskonale przygotowana do dalszej pielęgnacji.

Płyn spisał się u mnie bardzo dobrze. Pani Jola ostrzegała, że może szczypać w oczy (uprzedziła też, że w takiej sytuacji należy najpierw zamoczyć wacik w wodzie i wycisnąć, a dopiero później zamoczyć go w płynie), ale na szczęście obyło się bez szczypania.
Bardzo szybko usuwa makijaż — używając innych tego typu kosmetyków zużywałam trzy waciki, żeby dokładnie domyć buzię z podkładu i tuszu do rzęs, a w przypadku Colway wystarczy jeden wacik (pod warunkiem, że makijaż nie jest bardzo mocny).
Kiedy nie nakładam make up’u, płyn świetnie sprawdza się jako tonik. Rzeczywiście zauważyłam poprawę, jeśli chodzi o jędrność skóry — szczególnie mocno odczuwam to bezpośrednio po zastosowaniu kosmetyku.

Płyn micelarny kupicie tutaj, zapraszam również na facebooka Kreacja Piękna – Shop
Po rejestracji na stronie otrzymacie 10% rabatu na wszystkie kosmetyki 🙂 
Osoby zainteresowane większymi rabatami i współpracą z firmą odsyłam tutaj.
A Wy używacie płynów micelarnych, czy zmywacie makijaż w inny sposób? Macie swoich ulubieńców do demakijażu? A może spotkałyście się już z tym płynem i podbił również Wasze serca?