RECENZJA: „Faceci, których nie poślubiłam” – J. Kaplan, L. Schnurnberger.

RECENZJA: „Faceci, których nie poślubiłam” – J. Kaplan, L. Schnurnberger.
Paula

Paula

Miłośniczka pisania, pasjonatka planowania imprez, fanka seriali, kocia i psia mama, przyszła żona. Blogerka, edytorka, korektorka, fotografka, graficzka: w blogowym świecie — człowiek orkiestra.
Paula
Wbrew przysłowiu „nie oceniaj
książki po okładce”, często wybieram dla siebie czytadła właśnie na
podstawie ich wyglądu. Szczególnie, kiedy mam ochotę na lekką, zabawną i
czasami wzruszającą literaturę kobiecą. Wychodzę wtedy z założenia, że czym
bardziej kolorowa okładka, czym ładniejsze zdjęcie, czym wymyślniejsza czcionka
– tym ciekawsza będzie historia, która kryje się w środku. Zazwyczaj
rzeczywiście udaje mi się trafić w dziesiątkę, dzięki czemu spędzam kilka
wieczorów, zupełnie zapominając o własnym życiu i skupiając się tylko na
przygodach bohaterek. Podobnie było i tym razem.

                Hallie,
świetna prawniczka, matka dwójki dorosłych dzieci i żona idealna nagle zostaje
zupełnie sama. Młodsza z jej pociech właśnie opuściła rodzinny dom i zaczęła
studia na Yale. Hallie zaczyna planować niekończące się romantyczne wieczory z
mężem, kiedy dowiaduje się, że ukochany , któremu poświęciła swoje najlepsze
lata zostawił ją dla młodej, seksownej trenerki. Na początku użala się nad sobą
i jedną ręką ociera łzy, a drugą wybiera numer do kolejnych sklepów
wysyłkowych, aby zamówić całą masę niepotrzebnych rzeczy na pocieszenie. W
końcu jednak postanawia stanąć na nogi, wybiera się na wycieczkę i poznaje faceta.
Ale na jednym się nie kończy! Jednak zamiast umawiać się na randki z
nieznajomymi, Hallie wpada na pomysł, aby odnaleźć wszystkich swoich byłych
chłopaków. Czy po dwudziestu latach małżeństwa, kiedy już zapomniała, jak to
jest spotykać się z kimś, uda jej się przeżyć romanse z nowymi-starymi
partnerami? Czy znajdzie spokój i szczęście w ramionach któregoś z nich, a może
postanowi wrócić do pewnego siebie męża, który znowu stara się o jej względy?
                Kobieta
wyrusza w kolejne podróże i odnajduje facetów, za których lata temu postanowiła
nie wychodzić. Spotyka Erika, który osiągnął wielki sukces i zaprasza ją na
kolacje do najwspanialszych miejsc w mieście; Barry’ego, który odnalazł
wewnętrzny spokój i prawdziwą miłość w indyjskich górach; Kevina, który mieszka
na rajskiej wyspie i zawodowo robi zdjęcia pod wodą, a także mężczyznę, który
dawno temu wywrócił jej życie do góry nogami. Bohaterka mierzy się ze swoimi
marzeniami oraz obawami, dzięki czemu odzyskuje pewność siebie i równowagę.

                Hallie
wiele podróżuje i przeżywa niezapomniane przygody, szukając swoich dawnych
miłości, tymczasem jej córka wchodzi w dorosłość, poznając kolejnych chłopców,
co niepokoi matkę. Momentami wzruszająca, jednak przede wszystkim zabawna
powieść spodoba się wszystkim – kobietom, które są w podobnym momencie życia,
co bohaterka, jak i młodszemu pokoleniu. Książka pozwala spojrzeć na pewne
rzeczy z innej, nowej perspektywy i przekonuje, że kobieta w każdym wieku ma
prawo do dbania o siebie, nawiązywania romansów i bycia przez chwilę zupełnie
nieodpowiedzialną. Ciężko nazwać ją arcydziełem literackim, ale na pewno warto
poświęcić trochę czasu na przeczytanie historii, która przecież przy odrobinie
szczęścia – albo pecha – i odwagi mogłaby stać się udziałem każdej z nas.