TEST: Wakacje za granicą – Chorwacja.

TEST: Wakacje za granicą – Chorwacja.
Paula

Paula

Miłośniczka pisania, pasjonatka planowania imprez, fanka seriali, kocia i psia mama, przyszła żona. Blogerka, edytorka, korektorka, fotografka, graficzka: w blogowym świecie — człowiek orkiestra.
Paula
Cześć, kochani 🙂 Przychodzę do was z nową serią postów – krótką, ale, mam nadzieję, ciekawą 🙂 Przez ostatnie cztery lata na wakacje wyjeżdżałam za granicę – dwa razy na obóz do Bułgarii, a później do Grecji i Chorwacji z mamą. Jako, że rok szkolny niedawno się skończył, więc temat wakacyjnych wyjazdów jest jak najbardziej na czasie, chciałabym wam opowiedzieć o moich tanich podróżach. Tak jest, napisałam: tanich. Prawda jest taka, że kilkanaście dni w ciepłych krajach jest o wiele bardziej owocne w przygody, oraz bardziej opłacalne, niż wakacje nad zimnym polskim morzem. Cena za całość w obu przypadkach wychodzi podobna, a za granicą mamy zagwarantowaną pogodę, piękne widoki no i możemy poznać obcą kulturę (która teraz wszędzie jest podobna, mocno zachodnia, ale nadal warto ją zagłębiać ;)), oraz wspaniałych nie-polaków. Start!

Na samym początku biorę na tapetę Chorwację, którą odwiedziłam w zeszłym roku, jak już pisałam, z mamą. Pod względem widoków, zdecydowanie najbardziej podobało mi się właśnie to państwo. Chcecie wiedzieć, dlaczego? Popatrzcie.

To naprawdę magiczne miejsce.
Byłyśmy w dość dużym ośrodku, w którym znajdował się hotel, w którym mieszkałyśmy, oraz kilkuosobowe domki, oczywiście o wiele droższe, niż pokoje hotelowe. 

 Z hotelu wychodziło się niewielką plażę, która w bardzo niewielkiej części składała się z piasku, a w przeważającej części była betonowa, oraz zielona. Właściwie, zamiast plaży z prawdziwego zdarzenia, był tam park, w którym można było rozłożyć się z ręcznikami, materacami i leżakami.

Z naszego brzegu miałyśmy widok na Korculę – wyspę, która w tamtej okolicy była właściwie centrum wszystkich wydarzeń. Nie mam pojęcia, jak sprawy imprez wyglądają w innych częściach kraju, ale akurat tam, gdzie byłam, nie było gdzie wyjść. Jedynym wyjątkiem była właśnie Korcula, na którą można dopłynąć statkiem i gdzie życie toczyło się całą dobę 😉 

Korcula była nie tylko głównym ośrodkiem rozrywkowym, ale także zdecydowanie najdroższym miejscem, jakie odwiedziłam, będąc w Chorwacji. W zwyczajnych sklepach jedzenie i ubrania były tam nawet trzy raz droższe, niż na lądzie! Nie brakowało też oszustów, którzy „mylili się” przy wydawaniu reszty – warto o tym pamiętać i uważać, nie tylko w Chorwacji.
W okolicy mojego ośrodka ceny były w miarę korzystne. Nie wiem, jak w pozostałych miejscach, bo nawet, jeśli byłam gdzieś na wycieczce, to nie robiłam tam zakupów. 

Podsumowując: jeśli chcecie odpocząć i zachwycić się niesamowitymi widokami – polecam Chorwację. Dla osób rozrywkowych, chcących wykorzystać wolny czas na imprezy lepsze będzie zatrzymanie się na wyspie, lub w większym mieście, ale to oczywiście o wiele droższe. Nie przekonałam was do Chorwacji? W takim razie czekajcie na kolejny post z serii „Wakacje za granicą”, może znajdziecie tam coś dla siebie 🙂 



  • Piękne miejsca 🙂 sama chciałabym w takich się znaleźć, ale zawsze miałam jeden podstawowy kłopot – przecież tam musi być cholernie gorąco! Czasem ledwo wytrzymuję letnią pogodę w Polsce… jestem raczej zimnolubna i temperatury powyżej 20 stopni sprawiają, że zaczynam się czuć okropnie 😉

  • A ja bardzo lubię ciepło, jestem typowym 'zmarźluchem'. Niestety, u mnie jest taki problem, że rodzice mi oczywiście samej nie pozwolą jechać (co rozumiem) a całą rodziną ciężko, bo mam 3-letnią siostrę…. I co roku moje wakacje wyglądają tak samo: dom i kilkanaście dni w Warszawie…..

  • Wspaniale wakacje…..
    Zapraszam na blog http://bastonidifashion.blogspot.com/

  • KURCZE NIE BYLAM W CHORWACJI A ZACHECA :9
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/07/la-stallasardynia.html

  • Widoki były cudowne, ale dla mnie za gorąco i właściwie nie miałam, co robić. Siedzialam w cieniu i czytałam książkę przez cały wyjazd.
    ★ blog

  • Chorwacja… niby tak niedaleko a tak ciężko mi się na nią wybrac..
    Moze w tym roku się uda 🙂
    Polecam Tunezję też jest pięknie !:)
    Pozdrawiam i zapraszam:)

  • Super musialo tam byc 😉
    Poklikasz u mnie w linki sheinside ? Odwdzięczę się ;*
    http://www.greenpinkandcafe.blogspot.com

  • Świetny post 🙂 Piękne miejsca 😀 http://mylifemyproblem12.blogspot.com/

  • Nie byłam nigdy ale bardzo chciałabym podobno jest ślicznie 😉

  • Piękne miejsce, chciałabym tam pojechać 🙂

    alexshia-a.blogspot.com | pozdrawiam xx

  • Piękne widoki 🙂 chciałabym to zobaczyć na żywo 🙂
    Obserwuje i zapraszam do mnie 🙂

    http://byamelia.blogspot.com/

  • Też kiedyś byłam w Chorwacji 🙂

  • Planuję tak jechać w przyszłym roku 🙂

  • Faktycznie piękne widoki! Pozdrawiam

  • jejku, cudowna jest 🙂

  • ja nie miałam okazji być jeszcze za granicą, ale jakoś zbytnio mnie tam nie ciągnie. może kiedyś jakieś kilkutygodniowe wakacje… czemu nie, ale jednak wolę spacerować po Helu 🙂
    http://pastel-poison.blogspot.com/

  • Ach, przydałoby się więcej urlopu:)

  • Ja byłam na Chorwacji 2 lata temu i również zakochałam się w widokach 🙂 na moim blogu znajdziesz nawet post ze zdjęciami stamtąd 🙂

  • Przekonałaś mnie do Chorwacji. Bardzo piękne zdjęcia i praktyczne wskazówki 🙂 Super!

  • "Podsumowując: jeśli chcecie odpocząć i zachwycić się niesamowitymi widokami – polecam Chorwację. " – oj, to chyba niezawodny znak, że powinnam się tam wybrać! Uwielbiam ładne widoki, a te na zdjęciach przedstawionych przez Ciebie są naprawdę genialne! Szczególnie dwa ostatnie mnie urzekły 🙂