Recent Posts

6 najgorszych typów klientów

6 najgorszych typów klientów

Kto miał wątpliwą przyjemność chociaż przez chwilę pracować z klientem, ten wie, że bywają przeróżni, jedni gorsi od poprzednich. Taka praca nie jest zła, potrafi być nawet przyjemna i zabawna, ale niektórzy klienci naprawdę potrafią wyprowadzić z równowagi i zepsuć humor na resztę dnia. Jakie […]

Przeczytaj i podaj dalej!

Przeczytaj i podaj dalej!

Dzisiaj chciałam z ogromną przyjemnością ogłosić, że właśnie zaczęła się druga edycja wymiany książkowej Przeczytaj i podaj dalej, organizowana przez Magdę z bloga Save the Magic Moments, oraz Dagmarę z bloga Socjopatka. Wszystkie informacje na temat zasad wymiany znajdziecie na ich blogach, udział w zabawie […]

Promocja -49% w Rossmann — co warto kupić?

Promocja -49% w Rossmann — co warto kupić?

W ostatnich miesiącach drogerie prześcigają się w organizowaniu promocji na kosmetyki do makijażu i nie tylko, jednak ulubioną akcją promocyjną większości klientek, w tym moją, są trzy tygodnie z Rossmannem, kiedy całą kolorówkę możemy kupić za pół ceny. Kolejna edycja akcji zaczyna się ostatniego września — co warto na niej kupić?

Przetestowałam sporo kosmetyków, ale w końcu udało mi się znaleźć swoich ulubieńców. Staram się nigdy nie wpadać w szał zakupów — nawet, jeśli mogę kupić kosmetyki za pół ceny. Nie robię zapasów, ani nie rzucam się na produkty, na które nie pozwalam sobie w regularnych cenach, bo nie czuję takiej potrzeby. Dwa razy do roku robię w Rossmannie zakupy na promocji i kupuję sprawdzone, ulubione kosmetyki dosłownie za kilka złotych. Co na pewno kupię tym razem, i co polecam Wam? 

30.09 – 5.10 — usta i paznokcie

Pomadka matowa w płynie Eveline Velvet Mat

Byłam i nadal jestem fanką pomadek Golden Rose (zarówno tych w płynie, w kredce, jak i klasycznych), ale na See Boggers moje serce podbiła ta pomadka i zajęła w nim równorzędne miejsce na podium, co produkty GR! Jest genialna, nie zmywa się ani nie zjada, takiej trwałości jeszcze nie widziałam! Jedynym minusem jest niewielka gama kolorystyczna, która — jak dla mnie — jest zdecydowanie za mała i zbyt ograniczona.
Cena regularna: 12,99zł/9ml

6.10 – 11.10 — oczy

Mascara Lovely Pump Up

Ta mascara jest moim numerem jeden i chyba nigdy nie zamienię jej na inną! Genialnie sprawdza się przy moich wymagających, niepodatnych rzęsach. Ładnie je przedłuża i dobrze podkręca, co jest dla mnie najważniejsze. 
Cena regularna: 10,99zł/8ml

Paletka cieni do powiek Lovely Classic Make Up Kit

Paleta z cieniami do powiek to nie jest rzecz, którą muszę kupować co pół roku, dlatego tym razem nie wrzucę jej do koszyka, ale zdecydowanie mogę polecić ją Wam. Jak na paletkę z niskiej półki cenowej, jest bardzo dobra jakościowo i, przede wszystkim, ma dobrze dobrany zestaw kolorów. Miałam problem, żeby znaleźć matową paletę w brązach i beżach, ale ta zdecydowanie spełnia moje oczekiwania (chociaż znajdują się na niej nie tylko matowe cienie).
Cena regularna: 18,29zł/13g

12.10 – 17.10 — twarz

Zestaw do konturowania Wibo 3 steps to perfect face, opcja: dark

Akurat tej paletki do tej pory nie używałam, ale moje pudry do konturowania są na wykończeniu, a o tej słyszałam sporo dobrego. Prawdopodobnie zdecyduję się na ciemniejszą opcję, ponieważ lubię mocne konturowanie, a jaśniejsza paleta nie zapewni mi takiego efektu. 
Cena regularna: 19,99zł/10g

Podkład Bielenda Make Up Academie

Przy okazji ostatniej promocji w Rossmannie wzięłam ten podkład właściwie przez przypadek, chciałam mieć go u Radka „na wszelki wypadek”, w razie, gdybym kiedyś nie wzięła do niego ze sobą swojego podkładu, a chciała zrobić makijaż. Chciałam tylko raz przetestować go w domu i… zakochałam się! Idealnie pasuje do moich potrzeb i mojej cery.
Cena regularna: 11,99zł/30g

A Wy wybieracie się na promocję do Rossmanna?
Jakie są Wasze kosmetyczne hity i kity? 
5 uniwersalnych porad dla studentów

5 uniwersalnych porad dla studentów

Rok akademicki zbliża się wielkimi krokami, grono studentów na różnych uczelniach kolejny raz mocno się powiększa. Co prawda każda uczelnia jest inna i na każdej panują inne zasady, ale mimo to jest kilka uniwersalnych porad, które przydadzą się każdemu studentowi. Pani z dziekanatu nie jest […]

„Chcemy przygarnąć kota” — jak się na to przygotować?

„Chcemy przygarnąć kota” — jak się na to przygotować?

Jak przygotować się na przyjęcie pod swój dach nowego domownika — kota? Od ponad miesiąca jest z nami mały Tyrion-Tymek, postanowiłam więc na podstawie swoich postrzeżeń oraz błędów, jakie popełniliśmy podpowiedzieć Wam, co należy zrobić, zanim w domu pojawi się kot. Dom gotowy na przyjęcie […]

Filmowe podsumowanie miesiąca: sierpień 2016

Filmowe podsumowanie miesiąca: sierpień 2016

Jak co miesiąc, z końcem sierpnia mam dla Was filmowe podsumowanie miesiąca, a więc mini recenzje nowości kinowych, które udało mi się obejrzeć. Co podbiło moje serce w sierpniu, a jakie filmy zdecydowanie odradzam? Sprawdźcie.

Facet na miarę

Nie jestem fanką europejskich produkcji, ale ten film był naprawdę w porządku. Sensowny scenariusz, zabawne żarty i postacie, które da się lubić to największe plusy tej francuskiej komedii. Na słowa uznania zasługuje przede wszystkim Jean Dujardin, który świetnie wypadł w roli mierzącego niewiele ponad 130 cm Alexandra. Ogólnie film jest ciepłą, zabawną komedią, którą warto obejrzeć. 

Sausage Party

Po mojej opinii o filmie „Deadpool” wiecie już, że są filmy, na które nie poszłabym z własnego wyboru. Tak samo było z „Sausage Party”, chociaż — nie powiem — byłam bardzo ciekawa, co wyjdzie z pierwszej takiej animacji dla dorosłych.

Po seansie mogę śmiało powiedzieć, że w tym filmie nie ma nic dobrego. Fabuła kuleje, wszystkie dobre żarty i nawiązania zostały przysłonięte przez przekleństwa i żarty o kupie, a bohaterowie nie budzą sympatii. Zakończenie jest zwyczajnie głupie, a to, co występuje tuż przed nim — dziwaczne, obrzydliwe i odrażające. 

Legion samobójców

Mój narzeczony jest fanem Marvela, ja z kolei staję po drugiej stronie barykady i kibicuję bohaterom z uniersum DC. Albo raczej antybohaterom, bo zazwyczaj to interesujące, barwne osobowości. 
O „Legionie samobójców” mogę powiedzieć chyba tylko jedną złą rzecz: zdecydowanie za mało było w nim mojego ulubionego czarnego charakteru — Jokera. Jared Leto spisał się w tej roli rewelacyjnie, jest dokładnie takim Jokerem, jakim w moim odczuciu powinien być i w mojej opinii pobił na głowę Ledgera. Niestety, przez niewielką liczbę scen z Jokerem, jego postać została przysłonięta przez innych Złych. 
Najlepszą robotę w „Legionie samobójców” zdecydowanie zrobiła Margot Robbie, która za rolę Harley Quinn dostała na Filmwebie ocenę 9,8 od użytkowników, zajmując dzięki temu pierwsze miejsce w rankingu TOP 100 najlepszych kobiecych ról. Margot stworzyła zdecydowanie najbardziej kolorową, ekspresyjną i ludzką postać, jaką można zobaczyć w tym filmie. Drugim filarem „Legionu…” jest Viola Davis, o której nie jest aż tak głośno, ale którą bardzo cenię za rolę w „Sposobie na morderstwo„. 
Nie chcę aż tak rozpisywać się o jednym filmie, ale grzechem byłoby nie wspomnieć o soundtracku… 
Widzieliście te filmy? 
Jak Wasze odczucia? 
Co jeszcze oglądaliście w tym miesiącu? 


Na co do kina? Jesień 2016

Na co do kina? Jesień 2016

Jak co kwartał, chciałabym zaproponować Wam dziś filmy, które, moim zdaniem, warto obejrzeć w nadchodzących miesiącach. Miłośników kina zapraszam do czytania, a fanom oglądania filmów w domu polecam poprzednie posty z serii Na co do kina — znajdziecie w nich propozycje filmów, które dzisiaj raczej […]

Zabawne cytaty o małżeństwie

Zabawne cytaty o małżeństwie

Czym jest małżeństwo? Jak wygląda, dla kogo jest, a kto będzie się w nim źle czuł? Co zrobić, żeby było dobre? Dzisiaj na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć Wam kilkoma pięknymi cytatami o małżeństwie. Zapraszam do rozwinięcia 🙂 Który cytat spodobał Wam się […]

Proste przepisy na mini przekąski na imprezę

Proste przepisy na mini przekąski na imprezę

Nie ważne, czy decydujemy się zaprosić do siebie jedną zaprzyjaźnioną parę, czy wszystkich znajomych z Facebooka, zawsze warto zaproponować swoim gościom jakąś przekąskę. Niedawno opowiadałam Wam o organizacji domówki, a dzisiaj chciałabym podzielić się pomysłami na mini przekąski na imprezę.
przekąski na imprezę

Dodatkowe pomysły na przekąski na imprezę, które idealnie zgrają się z piwem, znajdziecie w powyższym linku.
Mini tortilki
To najprostsza i najsmaczniejsza przekąska, jaką zdarza mi się częstować moich gości i zwykle wszyscy bardzo sobie chwalą moje małe tortilki. Podstawowe składniki to parówki lub szynka, ser żółty, sałata (opcjonalnie, chociaż nadaje tortilli wyjątkowy smak), majonez no i, oczywiście, same tortille. 
Kiedy jemy tortillę z Radolskim na kolację, zwykle zjadamy po dwie na osobę, niestety, gdybym chciała każdemu gościowi, szczególnie na większej imprezie, dać dwie tortille, to pewnie bym zbankrutowała. Dlatego jeden placek, już po zwinięciu z pozostałymi składnikami, przekrajam na cztery małe części, które są idealną przekąską do przegryzienia na szybko. 
Mini kanapeczki z bagietki
Takie kanapki robiliśmy na naszą parapetówkę i z dwóch bagietek wyszły cztery wielkie talerze kanapek. Połączyliśmy na nich wiele składników w różnych kombinacjach, żeby każdy znalazł coś dla siebie: szynka konserwowa, sucha kiełbasa, ser żółty, ser pleśniowy, serek czosnkowy, ogórek konserwowy, ogórek zielony i pomidorki koktajlowe. Składniki można dobierać dowolnie, według uznania, a jeśli jest ich dużo, dobrym pomysłem jest przytwierdzenie ich do kromki wykałaczką. 
Mini pizze
Na każdej imprezie powinny znaleźć się również ciepłe przekąski. Dobrym pomysłem, który ucieszy zdecydowaną większość gości, są małe pizze z ciasta francuskiego. Układamy na nim dowolne dodatki (my na parapetówce daliśmy tylko szynkę, ser, ketchup i przyprawy, ale można zaszaleć z różnymi rodzajami wędlin i serów, oraz warzywami i owocami) i wkładamy do piekarnika na 180 stopni, na jakieś 20-30 minut.

Oto moje przekąski na imprezę w wersji mini — na dwa gryzy. 
A jakie są Wasze ulubione imprezowe przekąski? 

Jak stres wpływa na naszą płodność i jak skutecznie walczyć z niepłodnością?

Jak stres wpływa na naszą płodność i jak skutecznie walczyć z niepłodnością?

„Gdybyś się nie stresowała, zaszłabyś w ciążę” — słyszą często młode kobiety, które ze swoimi partnerami bezskutecznie starają się o dziecko. Dzisiaj, w ramach akcji Blogerzy vs. niepłodność, która jest rozszerzeniem kampanii Niepłodności nie widać, powiem Wam, jak naprawdę wygląda sprawa stres-ciąża. Prawda jest taka, […]


My Diary

Hello world!

Hello world!

Welcome to WordPress. This is your first post. Edit or delete it, then start blogging!